#VjSom

Przed dzisiejszą lekcją religii zorientowałem się, że mieliśmy przygotować projekt plastyczny, który miał stanowić reklamę kościoła. Poprosiłem kolegę o kartkę po czym zadzwonił dzwonek zwiastujący wstydliwą lufkę z religii. Pomyślałem no nic... Podpisałem się na pustej kartce i oddałem ją księdzu. Ten ją obejrzał i spojrzał się na mnie i pyta się, czemu tam nic nie ma. Odpowiedziałem: "Kościół przyciąga do siebie samym sobą i nie potrzebuje żadnej reklamy". Ksiądz się zaśmiał, jak na razie o żadnej jedynce nic mi nie wiadomo.
americandream Odpowiedz

Nooo :D idealnie z tego wybrnąłeś :p

Anonimka098 Odpowiedz

Genialnie :D

Padida Odpowiedz

Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli :D

CukierPuder Odpowiedz

Jak byłam młodsza siedziałam ze wszystkimi dzieciakami na rekolekcjach, dużo śpiewaliśmy itp, było super.
Ksiądz rekolekcjonista powiedział, byśmy w domu narysowali niebolot (samolot) - nie pamiętam już po co, w każdym razie pewna dziewczynka przyniosła pustą kartkę i tłumaczyła, że jej niebolot jest niewidzialny, bo mogą dostrzec tylko dobrzy ludzie.

WNM Odpowiedz

Ja w podstawówce jak mieliśmy namalować zime, też oddałam pustą kartkę. Na pytanie czemu jest biała odpowiedziałam- Bo sypie taki śnieg, że nic nie widać. ;)

kings Odpowiedz

Myślałam, że powiesz, że narysowałeś Boga, ale Go nie widać :D

nata

Ja też tak myślałam, tyle że bo go nie ma :D

przegryw Odpowiedz

"Błogosławieni ci, co nie widzieli a uwierzyli"?

Leftismer Odpowiedz

Do jakiej szkoły chodzisz? Ja takie rzeczy musiałem robić w podstawówce :P

niklar99 Odpowiedz

Co prawda to prawda :D

juliiiski Odpowiedz

Ja też tak często mam improwizacja to moje drugie imię :)

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie