#W2VCp
Trwało to już dość długo i widać było że kończą im się argumenty. W końcu mała wymyśliła “Mama lubi mnie tak bardzo, że byłam w niej w środku” (nawiązując do okresu ciąży). Wtedy ja wtrąciłam bez zastanowienia “No, tata akurat też był”. Nastąpiła cisza. Tata wyglądał na zmieszanego, a siostrzyczka zastanawiała się czy to możliwe, że mama urodziła również tatę.
Siostra była w mamie bardziej. Wygrała! :)
on był w niej częściej , remis
Ona była w mamie na pewno dłużej niż tata kiedykolwiek XD
XD >.<
( ͡°◡ ͡°)
To samo nasunęło mi się na myśl! :D
Mi też... coraz gorzej z nami.
Haha mega! 😁
kropka