Raz na kilka miesięcy budzi mnie w nocy okropny ból odbytu. Nie budząc męża wstaję i idę do łazienki. Tam zwijam się na podłodze albo chodzę na czworakach. Ból jest tak silny, że czasem na chwilę tracę świadomość. Po 10-15 minutach przechodzi i jakby nigdy nic wracam do łóżka.
To się nazywa mieć ból dupy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jeszcze nie ogarnelas, ze trzeba isc z tym do lekarza?
@Anette po co?
Lepiej napisać coś o tym w internecie.
Widzę, że hipochondria level master?
Z gorączką 37,5 też lecicie do lekarza i uważacie, że trzeba mieć studia medyczne żeby wziąć wtedy aspirynę?
Od takiego latania z byle pierdołami, jak zapalenie oskrzeli, czy ból dupy kolejki do lekarzy ciągną się na kilka lat.
Korejla- puknij się lepiej w pusty łeb...Dziewczyna ma silne bóle, czasem od nich mdleje, ale nie, przecież to nic takiego...A potem będzie zdziwko, jak to będzie jednak coś poważnego, a przy niektórych chorobach lepiej wykryć wcześniej, niż za późno...
Vampire 7 Ty się puknij. Nie raz miałam ból, od którego mdlałam i do lekarza nie leciałam. Ze złamanym mostkiem chodziłam, aż się nie zrósł. Z pierdołami się nie lata po lekarzach. Skoro innych objawów nie ma poza tym bólem to równie dobrze może być nerwoból. Większość ludzi to jednak fajtłapy (z braku lepszego określenie, które nie byłoby wulgarne).
Zainstaluj ukrytą kamerę w sypialni, bo może główny podejrzany tylko udaje że śpi ;) Tak na serio, polecam wizytę u proktologa, bo mdleć z bólu to lekko wypada poza błahe dolegliwości.
Do przyrodzenia Batorego: chyba obce jest ci pojęcie żartu.
Batory. Nikogo nie obchodzi twoje dzieciństwo, NIKOGO.
"Nic co obce nie jest mi obce" XDDDDDDDDDDDD
Dlaczego "Nic co obce nie jest mi obce" dostało tyle minusów? XD
Bo powinno być 'nic co ludzkie, nie jest mi obce'
Dobra, wyjaśni mi ktoś te minusy?
Żeby autorka mdlała z bólu przyrodzenie męża musiało by mieć chyba rozmiary dorodnej rakiety przeciwpancernej powietrze-ziemia
Idź do lekarza- być może to coś poważnego i lepiej wiedzieć/zacząć się leczyć wcześniej niż później. Albo może to coś mega błahego i wystarczyłby jeden zabieg czy parę tabletek, a ty się męczysz jak masochistka...
To moze byc tak naplrawde WSZYSTKO. polecam Ci isc do dobrego proktologa. Ja chodzę od pół roku i ciezko trafic na dobrego lekarza a szkoda czasu marnować, bo czas tez nam leci szukając dolegliwości i właśnie jak wspomniałam lekarza który serio się zna. ;)
Słuchaj, ja się z tym zmagałam od kilku lat. Wreszcie poszłam do lekarza, a w sumie do wielu lekarzy, zanim trafiłam na dobrego - prócz hemoroidów, zdiagnozował mi nadmierne napięcie mięśni miednicy (czy jakoś tak). Biorę na noc mydocalm i ataki juz właściwie mi się nie zdarzają.
Może masz raka.
Raka dupy.
Boże, nie wiem czy to normalne, ale szaleńczo mnie rozbawiło 😂
AkustyczneDziecko to nie jest śmieszne, rak odbytu istnieje, Wiśniewski albo jakiś inny celebryta to miał
Nie przejmuj się tym, nic Ci nie jest.
Zamiast pisać o tym anonimowe idź do lekarza. To morze być coś poważnego.
Raczej nie morze.
Równie dobrze to może być tyłozgięcie macicy, podczas badań ginekolog powinien to zauważyć, ale nie ma obowiązku Cię o tym informować. Nie jest to traktowane jako schorzenie, więc się go nię leczy, ale wiedzieć zawsze warto :) Cokolwiek by to było, lepiej wiedzieć ;)