#WnDfI

Mam 4-letnią, sporo młodszą siostrzyczkę. Prawie cały dzień dzisiaj spędziłam w domu, miałam tylko 3 lekcje. Godzina 11, dzwonią rodzice, żebym odebrała siostrę z przedszkola, bo się źle czuje. Ok, ubrałam się i wyszłam. Wchodzę do przedszkola, mała siedzi sama i smutna w kąciku, aż mi się przykro zrobiło. Biedactwo.

Podeszłam, wzięłam ją na ręce i mocno przytuliłam. Zawsze się tak witamy, ale dzisiaj minę miała niewyraźną i jakoś tak się trochę wyrywała. Nie puściłam jej, w sumie nie wiem dlaczego. Nie zgadniecie, jak się to skończyło? Tak, zwymiotowała mi prosto w twarz...
emem Odpowiedz

Oj biedna. Biedne obie.

maxromeo

W pewnym sensie okrutne, a jednak tak zabawne ?

krulowarzycia Odpowiedz

Myślałam, że pomyliłaś dziecko :P

bubisia38

Też tak myślałam :)

Orphan333

pjona ! :D

AnonimowaGabi

Me too ?

Honey

To chyba byłoby lepsze zakończenie... xD

badziebadlakalafijor

a ja akurat od razu obstawiałam wymioty ?

drinkapijonc Odpowiedz

Ciepłe przywitanie :p

toska Odpowiedz

a już myślałam ze pomyliłaś dzieci :P ale sama nie wiem co by było gorsze

anonim3334 Odpowiedz

wiedziałam, że to tak się skończy :D

AnonimowaGabi Odpowiedz

O luju ?

Szarlotkazjablkami Odpowiedz

Czy tylko ja nigdy nie miałam 3 lekcji? ;(

bubisia38

Na pewno znajdzie się wiele takich osób :P

Lelel

ja miałam i to o dziwo w 3 klasie podstawówki :D

Kalbi

Ja miałem w piątki w bodajże 4 klasie podstawówki :D

badziebadlakalafijor

ja miałam w 3 liceum xD czwartek, na godzinę 10, godzina wychowawcza i dwa wf :D

A2K1 Odpowiedz

Dlatego dziecku nic na siłe :)

kukuna323 Odpowiedz

Nie chce cię obrazić ale nie wytrzymałam i się zaśmiałam, przepraszam.

kainabru Odpowiedz

pomyślałam, że powiedzą na ciebie, że jesteś mamą... :')

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie