#XhvvK

Mając około 15 lat, pojechałem z rodzicami na wakacje nad polskie morze, gdzie mieliśmy wynajęty mały domek na skraju nadmorskiej miejscowości. Dla dzieciaka, jakim wtedy byłem, wyjazd z dorosłymi to sama nuda, więc postanowiłem sobie znaleźć ciekawsze zajęcie.
Zabierałem tacie aparat, chowałem się w krzakach drogi "wylotowej" (a więc ruchliwej) i robiłem zdjęcia z lampą błyskową samochodom jadącym znacznie szybciej. Wiele aut zwalniało, obawiając się mandatów z tego "fotoradaru"

Drodzy kierowcy, zagadka waszych nieotrzymanych zdjęć została rozwiązana :D
(I nie, nie waliłem fleszem po oczach).
maddvv Odpowiedz

Niby zabawa, ale być może w tamtym momencie uratowałeś kogoś od śmierci spod kół za szybko jadącego samochodu. ;)

NieTeraz

Ta, jasne.

Anamara

Oj ta, już może nie przesadzaj.

ichigokurosakii

A ja może dzisiaj uniknąłem śmierci bo wyszedłem 3 minuty szybciej z domu do pracy niż normalnie wychodzę. Dziwna Twoja logika. I co ma się zdarzyć to się zdarzy :)

Fin

No właśnie ma ona sens, bo załóżmy, że był jakiś wypadek na drodze z Twojego domu do pracy, ale Ty po prostu obok niego przeszedłeś zamiast być poszkodowanym. Dla mnie Twoja logika jest dziwna, ale to po prostu kwestia indywidualnego podejścia do świata

nooicoo Odpowiedz

Nie w temacie, ale zauważyliście, że ostatnio wyznania dodawane są jakoś dużo rzadziej?

Sensi97

Właśnie mi też się tak wydawało :)

PhanTrash

chyba dlatego że wakacje się skończyły :/

Este1

Albo dlatego ze coraz mniej ludzi dodaje, tak mi się gdzieś obiło. ..

OLKJI

Komu wakacje sie skończyły, temu skończyły #studiapozdrawiam

Gumball

Trzeba czekać niewiadomo ile zanim zaakceptują wyznanie...
Niedługo przeczytamy tu wyznanie jak facet ,,dzisiaj,, oświadczył się swojej kobiecie, w rzeczywistości są 7 lat po ślubie i mają trójkę dzieci...

akinum

Albo ludzi wkurzyło, że ponoć mają to być anonimowe wyznania, ale jeśli chcesz, żeby trafiło chociaż do poczekalni, to roześlij do znajomych! <facepalm>
Moje wyznanie w taki sposób nawet nie wyszło do poczekalni...
Więcej już żadnego nie napisałam.

BloodyMira

Może to przez te chejty...

Cocacolajestdobra Odpowiedz

Dobrze zrobiłeś.

czarnaelka Odpowiedz

Też tak z bratem robiłam. Jeden samochód przejechał obok nas baardzo woolno ze 3 razy, żeby się przekonać co to za fotoradar. Jak się zatrzymał to uciekaliśmy jakbyśmy mieli motorki w tyłkach.

ASD01 Odpowiedz

A teraz jesteś policjantem?

Lewkonja Odpowiedz

Strażnik dróg od młodego :D

Jakotakooo Odpowiedz

Ja robiłem to lepiej. Karton + soczewka od motocykla (o wiele jaśniejsze światło) i 3 sygnały świetlne. W rogu kartonu robiłem otwór, wkladalem soczewke, i te trzy sygnaly. Adrenalina gwarantowana. Ze w środku nocy to jeden zatrzymał się i zaczął mnie gonić a ja spie**olilem, a przy okazji do jakiegoś dołka wpadłem i się wywalilem. I tak dalej...

Szy8ka Odpowiedz

.

olaznawspolnej Odpowiedz

.

noliana Odpowiedz

To z toba zdradził mnie moj twój chłopak ty jendzo odawak go

Messirama

Jesteś upośledzona?

Szarlotkazjablkami

Idź sie poucz na pszyrke czy cos

noliana

Mój Marcin poleciał na ciebie bo nie chcialas przyjść jak bylam juz w domu z nim i czekaliśmy aż on z rodzicami przyjdzie, karma wracam zobaczysz lajzo!

Szarlotkazjablkami

Ja daje złote rady 😁

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie