#m8vDq

Od ponad pół roku jestem w prawie idealnym związku... No właśnie prawie... Wszystko jest ładnie, pięknie dopóki nie dochodzi do zbliżenia. Za każdym razem trwa to z 5 minut (może ciut dłużej), kiedy ja nawet nie jestem dobrze rozgrzana i o moim orgazmie nie ma mowy (po jego dojściu on robi się miękki i nie ma szans na nic więcej - jest mi z nim cudownie, to fakt, ale jeszcze ani razu nie doszłam, kilkanaście razy też udawałam, bo widziałam jak strasznie się z tym męczy).

Dodatkowo mój wybranek stroni od jakichkolwiek form zaspokajania innego niż to pięciominutowe, oczywiście nie tyczy się to jego. Subtelne lub też mniej nakłanianie do robienia lodzika czy dobrze ręką jest na porządku dziennym, ale kiedy mówię, że może on też by się ze mną w ten sposób pobawił, od razu leci komentarz, że on nie umie... Jestem w stanie zrozumieć, gdyby mi powiedział, że tego nie lubi, nie podoba mu się to, ma jakieś obiekcje - przecież nie każdy musi to lubić, ale argument nie, bo nie umiem - kompletnie mnie nie przekonuje.

Bardzo go kocham, ale tracę jakąkolwiek przyjemność z seksu, a tak nie powinno być. Kilka razy poruszałam ten temat, ale zawsze jest bez zmian. I weź tu człowieku się nie frustruj (i nie miej wyrzutów sumienia)...
zjemcikota Odpowiedz

Szczerze? To jest bardzo poważny problem, i nie ironizuję... Facet chyba jest trochę egoistą, albo się brzydzi, albo cholera wie co, skoro nie chce "oddawać", tylko "brać"...

pepefrog

Może jest gejem, dlatego chce mieć to z głowy.

kotecka

Nie przesadzajcie z tym egoizmem. Wielu mężczyzn wychodzi z założenia, że jeśli czegoś nie potrafią robić to nie będą tego robić. Bo nie. Bo wstydzą się ewentualnej porażki.

kingaa2407

@kotecka To przecież właśnie jest czysty egoizm. Chyba jak im zależy na kimś to powinni chociaż chcieć się "nauczyć". Argument "Bo nie" jest żałosny.

prettywoman

Całkowicie się z Tobą zgadzam Zjemcikota... To jest naprawdę mega dziwne, zwłaszcza, że (przynajmniej według tego co mówi mój chłopak) facetowi pieszczenie swojej kobiety na inne sposoby, niz tylko seks, tez sprawia przyjemność. I jego argument jest totalnie bez sensu, bo chyba w związku o to tez chodzi, żeby uczyć się nawzajem sprawiania sobie przyjemności. Zachowuje sie jakby chcial sobie zrobić z Autorki seks-zabawkę.

kotecka

@kingaa2407
To jest zwykły strach, nie egoizm. Wielu mężczyzn tak ma, też tego nie rozumiem, jednak egoizmem to nie jest.

zjemcikota

Ale lodzika to już się nie boi? Coś tutaj nie halo, skoro autorka z nim rozmawiała i tłumaczyła, a on nic, tylko chce, by ona się wykazywała...

Shadowcat7

Nie boi się też, że przy klasycznym stosunku jego kobieta nie dojdzie. Coś tu nie widzę strachu.

ClarissaFairchild

Zgadzam się z @pepefrog to bardzo możliwe i będąc z nią w związku próbuje się ukrywać...
@Shadowcat7 fajny Nick :D

Ryoka

Jak dla mnie debil...

bobylon89 Odpowiedz

Jestem w szoku czytając komentarze. Dla mnie jest oczywistością sprawianie drugiej osobie przyjemność, wtedy zwiększa się moja przyjemność, jeśli wiem, że drugiej osobie się podobało. Poza tym nie wiedziałem, że tylu facetów ma problem z rozmową o seksie ze swoimi partnerkami. Autorce współczuję i polecam juz nigdy nie udawać orgazmu, bo to może jeszcze bardziej zwiększyć frustrację.
Powodzenia w dochodzeniu :)

Shadowcat7

Też mnie to przerazilo. Przynajmniej już wiem, czemu niektórzy faceci narzeka na permanentny ból głowy u swoich partnerek.

bobylon89

Haha, mnie też by głowa non stop bolała, gdybym miał takiego egocentrycznego faceta. Bo to jest egoistyczne, by myśleć tylko o sobie i zaspokojeniu własnych rządz

c2h5oh

@bobylon89 - niektórzy to się jeszcze w ogóle brzydzą. :D A co do rozmów o seksie, to często sam fakt, że partnerka usiłuje zakomunikować swoje potrzeby to już jest obraza majestatu, bo "on przecież wie, już ma tyle doświadczenia, że nikt mu nie będzie mówił, co i jak!". Albo "bo ta i tamta to już dawno by doszła". Najlepszym tekstem, jaki usłyszałam po powiedzeniu, że może nie tak, tylko tak, było "Nie! To chyba ja ci właśnie robię dobrze!" (na zasadzie: zamknij się, wiem co robię) - no... Chyba właśnie nie :D:D

kingaa2407 Odpowiedz

Czytam komentarze pod wyznaniem i jestem naprawdę przerażona ile dziewczyn ma podobny problem jak autorka..

Shadowcat7 Odpowiedz

Przede wszystkim nie udawaj więcej, bo pomyśli, że robi to dobrze i nie ma problemu. Porozmawiaj z nim o swoich potrzebach, bo bez rozmowy nic z tego nie będzie. Chłopak zachowuje się bardzo samolubnie.

YenneferzVengerbergu Odpowiedz

Doskonale Cię rozumiem. Z moim chłopakiem mam tak samo. Tylko kiedy ja zaczynam ten temat to on przeprasza i obiecuje że następnym razem będzie lepiej, a zawsze jest tak samo...

GwynbleiddTheWhite

Wypraszam sobie!

Iorveth

Pszypał.

kapelusz Odpowiedz

Fatalnie że udawałaś - chłop ma zaniżoną skalę problemu. Myśli że jednak kilka razy doszłaś więc coś tam zrobił dobrze.

Grelly Odpowiedz

Mam wrażenie jakbym czytała tu swoją historię. Przykre! Ale u mnie pomogła rozmowa, szczera, długa. Nie można być egoistą w łóżku. Seks to branie i dawanie - szkoda, że nie każdy to rozumie :(

fatamy Odpowiedz

A jak dla mnie powinnaś z nim szczerze porozmawiać. Przestać zaspokajać go oralnie, dopóki nie powie Ci o co chodzi. Bo jeśli faktycznie nie umie, to czas się nauczyć.

ataksobieczytam Odpowiedz

A co tu trzeba umiec, po prostu nie chce mu sie, to seksualny egoista i tyle

RudaWarczyJakSzalona Odpowiedz

Jakbym czytała o swoim związku.. Przy czym tutaj 5 minut to już jest długi dystans.. Sypiamy ze sobą drugi rok, a pierwszy pod tym względem był cudowny. Mam przez to kompleksy i prześladuje mnie myśl, że się już "przejadł", ale mieszkamy osobno i w sumie bardzo rzadko mamy okazje na tego typu zabawy

Zobacz więcej komentarzy (48)
Dodaj anonimowe wyznanie