Jakieś 3 lata temu miałem praktyki w katolickiej szkole w jednym z polskich miast wojewódzkich. Najpierw obserwowałem, a potem sam prowadziłem lekcję wychowania fizycznego dla gimnazjum. Na pierwszej lekcji którą miałem sam prowadzić przypadły mi zajęcia z 2. gimnazjum (dziewczynami). Przed ogłoszeniem zbiórki podeszła do mnie grupka 14 dziewczyn, aby zgłosić, że są niedysponowane. Zapytałem czemu. W odpowiedzi usłyszałem, że jestem zbyt brzydki, żeby się przede mną gimnastykować.
Dodaj anonimowe wyznanie
To już było chamkie z ich strony :/
Chyba chamskie..
No cóż, ciekawe zjawisko..w-f w dzisiejszych czasach ma na celu wypinanie tyłka przed nauczycielem ;)
To sie nie dziwie, ze dali napalonym nastolatka nauczyciela, ktory jest dla nich brzydki...
Przykro mi ale na pewno nie jest tak źle ;)
hahhaha padłam!