#ZcIw6

Historia opowiedziana mi przez mojego chłopaka.

W szkole średniej, do której wspólnie chodziliśmy uczyła pewna lubiąca alkohol nauczycielka. Na każdej lekcji z nią miało się wrażenie, że jest pod lekkim wpływem. Potrafiła w czasie zajęć zabrać torebkę, zostawić dziennik i wyjść.

Pewnego dnia, gdy mój chłopak miał z nią lekcję kichnęła, a on zamiast życzyć "Na zdrowie" powiedział na cały głos:

- Tak się kicha na kielicha.

Prawie wpisała mu naganę, ale myślę, że było warto.
Jababa Odpowiedz

Też miałam nauczycielkę alkoholiczkę.Uczyła języka polskiego i pomimo swojego nałogu, potrafiła przekazać wiedzę skutecznie i ciekawie.
Miewała gorsze dni, przychodziła nieco wstawiona na lekcje, ale wszyscy uczniowie ją lubili i nikt nie donosił.Parę lat po tym, jak skończyłam liceum, dyrekcja ją zwolniła.Niestety,w krótkim czasie zapiła się na śmierć.

orzechoweoczy

Ja tez...w 1 klasie podstawówki, najgorzej jak zapytałam o coś podeszła wionac wódka. ..

helenix

Czy to Wielkopolska? Pytam, bo pasuje do mojej nauczycielki polskiego.

Jababa

@helenix- Warszawa

KAPUSNIAK Odpowiedz

(...) Potrafiła w czasie zajęć zabrać torebkę, zostawić dziennik i wyjść. (...)

To mogli jej zaśpiewać: A teraz idziemy na jednego ;)

Accio

Też nasza chemiczka tak raz zrobiła. Po prostu wstała i bez słowa sobie poszła, po paru minutach przyszła psycholożka. Dopiero później dowiedzieliśmy się, że rzekomo źle się poczuła.

Turururu

,,A teraz idziemy wódkę pić"😂😂😂

takeyou Odpowiedz

Czy ta nauczycielka była polonistką? W moim liceum krążyły plotki o nie jednej, a dwóch nauczycielkach lubujących się aż za bardzo w alkoholowych trunkach i obie były polonistkami :D

As1989 Odpowiedz

Bardzo profesjonalna Pani...

Mayoko

Nie żeby coś, ale tak się tworzy plotki. Równie dobrze mogla wychodzić do toalety, ale ciekawiej jest powiedzieć, ze po wódkę. Też mam nauczycielkę, która zachowuje się jak pijana, ale taki ma po prostu charakter, a alkoholu nie tyka.

Hades Odpowiedz

Ja miałam w gimnazjum taką dyrektorkę co w swoim gabinecie chodziła bez koszulki w samum staniku i kieliszkiem wina w ręce, nie jeden ucze wszedł tam zastając ten widok. Długo się dyrektorka posadą nie nacieszyła...

Niekochanybekart Odpowiedz

Mój kuzyn ma zdecydowanie gorszego nauczyciela. Praktycznie na każdej lekcji jest pijany, PIJANY. W trakcie lekcji wychodzi się napić. Raz na zakończenie roku szkolnego dostał wino to popłakał się ze szczęścia poszedł do domu wypił je i wrócił narąbany to żona zamknęła go w kantorku szkolnym. Nikt nie reaguje raz został zwolniony, ale znów go przywrócili.

darkmelody Odpowiedz

miałam taką babkę od plastyki w podstawówce. obczailiśmy, że w szafce trzymała flachę :D

Hermiona1 Odpowiedz

Mój dziadek zawsze tak mówi, aczkolwiek sam od 15 lat jest abstynentem, po alkoholu kiepsko się czuje (nawet po małej ilości) więc woli nie pić

Proletariusz Odpowiedz

Czy uczyła j. angielskiego?

Marian6660 Odpowiedz

Niestety zawód nauczyciela jest na tyle niewdzięczny, że często wpędza w problemy alkoholowe. Musieliście jej nieźle załazić za skórę, skoro nawet przed lekcją nie mogła się oprzeć kielichowi ;)

RainyBreath

Bo alkohol rozwiązuje problemy...

Marian6660

@RainyBreath
Może nie rozwiązuje, ale pozwala życzliwiej spoglądać na świat :)

RainyBreath

No tu się akurat nie zgodzę.

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie