Ostatnio bardzo dużo pracuję i dziś po 2 godzinach drzemki rzuciłem się do roboty na 9-godzinną zmianę. Żeby nie walnąć na twarz wypiłem dwie kawy i trzy energetyki, teraz nie czuję nawet własnej twarzy, a ta praca polega głównie na uśmiechaniu się do klientów.
Dodaj anonimowe wyznanie
Uważaj, żeby serce Ci nie jebło. ;)
ja po imprezie ze znajomymi, poszedłem do pracy fizycznej na 10 godzin. Nie spałem nawet chwili bo uznałem, że to bardziej mi zaszkodzi niż pomoże. Dałem rady :)
Mój jeden kumpel robi tak co tydzień. To już spec w te klocki xd
Ktoś tu pracuje na ochronie.
Jak masz taki dzień czy kilka dni, lepiej wogule nie spać - polecam Xd
*w ogóle
Ewentualnie w gastronomii
Męska wersja hostessy?
Po takiej ilości napojów chyba nie wychodziłabym z toalety :/
Jutro do szkoły. Kto sie cieszy? ;)
Teraz juz wiem skąd te minusy. Chce wakacje. :(