#b5YcC
Babcia planowała remont kuchni, więc pomyślała, że warto go zrobić przed przyjazdem Francuzów. I tak też było. Niestety remont szedł bardzo powoli, mebli nie dostarczono na czas, wszystko się opóźniało. W niedzielę zwołaliśmy całą rodzinę do pomocy, aby do wtorku wszystko było gotowe. Pracowaliśmy w 15 osób do późnej nocy. W przedzień trwały prace końcowe. Ciocia przygotowała dużo polskiego jedzenia, został nawet zamówiony udziec... Wszyscy byli zestresowani i martwili się, czy zdążymy na czas. Wszystko działo się na wariackich papierach.
Wydawało mi się dziwne to, że ciocia z Francji, dzień przed przylotem nie pisze do mnie żadnych wiadomości, więc postanowiłam napisać jej jeszcze dokładny adres, nr telefonu, aby bez problemu mogli do nas trafić. Gdy spojrzałam na wcześniejszego maila, osłupiałam. Rodzina miała przylecieć 23 lipca, nie czerwca... Teraz do końca życia będę rozróżniała angielskie słówka JUNE i JULY...
Ostatnio miałam lecieć do taty do Irlandii jak co roku, ale w pośpiechu kupił mi bilety na 7 czerwca zamiast 7 lipca. Oczywiście tez nie zauważyłam tej różnicy miedzy june i july, ogarnęłam to dopiero przed planowanym wylotem w lipcu. Tata musiał kupić bilety jeszcze raz bo loty z czerwca dawno sie odbyły. Wspomnę ze to dość kosztowna sprawa - za te bilety trochę ponad 1000PLN (w dwie strony). Jeszcze nie przyznał sie do tego swojej dziewczynie :D
Ja do Irlandii latam za mniej niż 1000 zł w obie strony. Polecam tanie linie :-)
Mam urodziny 7 lipca😂
te diabelskie miesiace widze ze nie tylko mnie przesladuja hahah
W chorwackim jest jeszcze ciekawiej ;)
Lipanj to czerwiec, a srpanj to lipiec. Polski październik to w Chorwacji listopad :D
Też zawsze miałam problem z tym, dopóki kolega kiedyś mi nie powiedział, że te dwa wakacyjne miesiące, jedyne które mają po sobie 31 dni, zostały nazwane na cześć dwóch wielkich cesarzy - Juliusza Cezara i Oktawiana Augusta. Nie wiem ile w tym prawdy, ale już zawsze pamiętam, że July jest od Juliusza i jest to lipiec :P
Te miesiące są przeklęte, ostatnim razem pomyliły mi się w kwestii wizyty u lekarza, masakra...