#bvZ5C
Gdy przede mną zostały tylko cztery osoby, stałam przy takiej właśnie szybce. Oparłam się o nią ręką, cały czas przesuwając się do przodu i w tym największy mój błąd. W pewnym momencie oderwałam rękę, by sprawdzić przygotowaną listę, co też mam kupić tym razem. Kolejka znów ruszyła o kilka kroków, a ja jak głupia zamiast spojrzeć, od razu chciałam położyć swoją łapę na szybce. Już w czasie lotu skapnęłam się, że to była chłodziarka bez szybki. Moja twarz wylądowała na karkówce, włosy poszybowały po skrzydełkach, filetach i wątróbkach, na szczęście chociaż nogi pozostały na swoim miejscu.
Gdy podniosłam się do pozycji pionowej, zobaczyłam, że wszyscy się patrzą na mnie wielkimi oczami, a kilka osób usilnie próbuje stłumić śmiech. Jakiś pan spytał mnie, czy nic mi się nie stało, a ja paląc buraka, pokręciłam głową i jak najszybciej pobiegłam do wyjścia.
Teraz już wiem skąd w moim osiedlowym sklepie napis na chłodziarce: "Proszę się nie opierać" :D
Ja widząc to chyba nie dałabym rady powstrzymać śmiechu :D
Ja też :)
Mogłaś udawać, że sprawdzałas czy mięso jest świeże
No dokładnie, tester jakości. :D
Swoją twarzą? :x
@hodorek, no np czy brzydko nie pachnie (nieważne ze zafoliowane?? )
Ja bym ze smiechu się kladla XD
Przeczytałam "chłodziarki takie przedszkolne" i się zastanawiałam dlaczego ja w przedszkolu nie miałam żadnych chłodziarek ?
Ja czytając to się śmieje, więc podziwiam ludzie którzy jednak ten śmiech wstrzymywali. *V*
Ja bym nie spaliła buraka, tylko wybuchła śmiechem tak, że nie potrafiłabym wstać????
25.10.2015
Halo, o co chodzi xd
Nie wiem czemu ale atrasznie mnie to rozbawilo:D