#cFe4k

Poniedziałek. 7:00. Czekam na tramwaj. Podjechał, więc wsiadam. Ludzi tłum, miejsca siedzącego nie ma, więc stoję. Jadę do szkoły z plecakiem na plecach, który jest wielkości Giewontu. Staję gdzieś na środku, żeby się chwycić jakiegoś trzymadła.

Nagle czuję, że mocno walnęłam kogoś plecakiem. Już mam w głowie najgorszy scenariusz - pewnie jakaś mała starsza babcia, której urwałam rękę swoją torbą. Zaczynam głośno przepraszać "Boże, przepraszam najmocniej, to było niechcący, przepraszam!".

Patrzę - ludzie się śmieją. Wyjmuję lusterko, żeby sprawdzić czy nie mam czegoś na twarzy. Twarz jest spoko. Patrzę czy nie ubrałam stanika na kurtkę - nie. Ale zaraz znowu walnęłam tę samą osobę plecakiem, więc powtarzam kolejny raz formułkę: "Ojej, przepraszam bardzo, nie chciałam!".

Wtedy się ocknęłam. Już dwa razy przeprosiłam... kasownik! Brawo ja.
ensegn Odpowiedz

Czemu sie nie obejrzałaś? ??

okejfajnie

Bo był poniedziałek rano?:p

hople

Nie było miejsca :DD

marion

Bo obracając się staranowałaby kolejne cztery osoby. #włączcieczasemmyślenie

DianaJudyta

włączyć myślenie? w komunikacji miejskiej plecak się zdejmuje.

DianaJudyta jeżeli wchodzisz i jest taki tłok, że nie możesz oddychać to raczej nie dasz rady go ściągnąć

PannaCotta

@Kora
Bo zdejmuje się zanim się wejdzie ? ale spoko, też tak czasem robię ?

Beert

@Kora
Ja zawsze zdejmuję zanim wejdę i trzymam pod nogami. Mniej miejsca się zajmuje. To taki dobry nawyk. Tak piszę, bo jak jest tłoczno to czasami mnie denerwuje jak ktoś nie zdejmie plecaka.

aliszja Odpowiedz

Grrr! Niewiele rzeczy jest gorszych w zatłoczonej komunikacji miejskiej niż ludzie z plecakiem na plecach!

gwynbleidd

Też nie lubię, gdy ludzie noszą plecaki w komunikacji miejskiej. Głównie dlatego, że jestem niska, więc gdy stanie koło mnie ktoś wysoki, to przy każdym ruchu dostaję tym plecakiem po twarzy ;)

kapelusz

Ludzie z plecakami, z nieszczelnymi słuchawkami albo w ogóle bez nich z muzyką na full, durne dupy gdaczące między sobą całą drogę, ludzie drący jadaczkę do telefonu przez godzinę, matki stojące jak święte krowy i nawet nie próbujące uciszyć wrzeszczącego dziecka (czasami się nie da ale doceniam starania), stare baby ścigające się o TEN ko kretny fotel co go sobie upatrzyły, chłopy kiwające się z pełną flaszką piwa gotowi nim oblać połowę pasażerów przy ostrym hamowaniu... Od kilku lat codziennie korzystam z komunikacji miejskiej i znienawidziłam ludzi.

AguJa23

@precelka
problem jest taki ze wole byc czysta niz sie martwic ze kogos szturchne. Tym bardziej ze ludzie to bydlo. Zamiast po podlodze to po ludziach chodza....albo wogole nie patrza jak ida. Wystarczy deszcz i cala podloga uwalona. Postawie plecak na takiej i juz caly dol uwalony. Albo gorzej. Podeptany caly plecak. Bo jak nie moje to moge podeptac,co tam. A potem to wszystko prac trzeba. Nie wszystkim mamusia robi pranie i oplaca rachunki.

kapelusz

AguJa, ja torebek, plecaków i innych też nie kładę na podłodze bo jest brudno. Ale od tego jest ten pasek, uchwyt u góry plecaka. Albo można złapać za szelki. Trzymać za powyższe ręką albo przewiesić choć przez ramię. Ostatecznie położyć na swoich stopach, oprzeć o poziomą rurkę czy te wyższe segmenty we wnętrzu autobusu

DianaJudyta

@AguJa23 nie musisz plecaka kłaść na podłodze.. Wystarczy trzymać w ręce, a jak już taki masz z tym problem, to postaw sobie na bucie.

justmazur Odpowiedz

Ubrać stanik na kurtkę? xD da się ?xd

Lorella

Ja czasem ubieram na koszulkę i na to bluzę, wyjątkowe przypadki :-D

eklerka

Poranne zaćmienie mózgu xD

Nevii Odpowiedz

Ale kulturalna jest, to trzeba przyznać ;) nie wie kogo a juz przeprasza

eklerka

A ty byś nie przeprosił/ła? Zwłaszcza, że miała taki wielki, ciężki plecak xD to nie ma sensu się odwracać i walnąć jeszcze dodatkowo 4 osoby obok.

DianaJudyta

trochę średnio kulturalna, skoro nie wie, że plecak się zdejmuje

Filozofka Odpowiedz

Spoko, ja kiedyś przepraszałam podłogę, myśląc, że nadepnęłam na stopę koleżanki

makarena Odpowiedz

"co mówią zjarani"

borowina Odpowiedz

Brawo Ty ;D

Jaanonimowa Odpowiedz

Tak na marginesie - plecak się ściąga w takich miejscach, tym bardziej jak jest tłok... Właśnie z tego względu, że ktoś mógłby nim oberwać. Teraz trafiło na kasownik, a kolejnym razem, nie daj Boże, może to być kobieta w ciąży... Trochę wyobraźni :/

Xidass Odpowiedz

" Patrzę czy nie ubrałam stanika na kurtkę - nie" Hahahahaha, wygrałaś. :D

eklerka Odpowiedz

Niezłe C;

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie