#cTY49
No właśnie. Byłam jego pacjentką i tak się poznaliśmy. Romantyczne? Nieetyczne? Być może. Rzecz w tym, że nigdy nie przyznaliśmy się do tego, że tak zaczęła się nasza znajomość. Mój luby jest... proktologiem. Nie chciałam, by rodzina wiedziała, że poznaliśmy się od dupy strony. Wszystkim opowiadamy zupełnie wyssaną z palca historię, której dla zachowania pełnej anonimowości wolę nie zdradzać.
Tak czy siak - miłość nie zna dnia ani godziny :D
Ciekawa jestem, co kieruje ludźmi wybierającymi tą specjalizację? Zapytasz go?
Może lubi, kiedy świat stoi przed nim otworem? ;>
miłość do "dup" :)
Na każdą specjalizację są ograniczone miejsca, może nie miał za bardzo innego wyboru
Jest dość ciekawa i inwazyjna, a przy tym nieskomplikowana, nie trzeba całej sali zabiegowej, anestezji itp. Łączy zalety prowadzenia własnego gabinetu i możliwość realizacji w „bojowej” medycynie. Poza tym dość łatwo o wylecznie pacjenta - satysfakcja i duży rynek prywatny - dochody.
Zdradze ci tajemnice. Ale nie mów nikomu. Na początku studiów zbierają się studenci medycyny i ciągną losy. Na samym koncu zostaje 2. I 2 losy. I jeden z nich się cieszy "Taaaak, patologia, o taaaak". A ten ostatni patrzy i mówi "no to kurde dupa..."
Jedyne wolne miejsce na specjalizacje
pewnie brak miejsc gdzie indziej?
Lubią wtykac palce w nie swoje sprawy ;)
Chęć pomocy ludziom? A jaka specjalizacja jest fajna? Dermatolog musi oglądać często jakieś obleśne choroby skóry. Ginekolog poza młodymi, seksownymi kobietami ogląda też stare baby, czy osoby z problemami takimi jak grzybica pochwy. Internista musi przebywać w jednym pomieszczeniu z chorymi osobami, może się zarazić. Lekarze, pielęgniarki i ratownicy jeżdżący w karetkach muszą oglądać czasem totalnie zmasakrowane zwłoki, czy odwiedzać mieszkania, w których człowiek leży we własnych fekaliach. Onkolodzy patrzą na cierpienie i śmierć, nie mogą nic z tym zrobić (jeszcze prawo zabrania eutanazji, patrzą sobie jak leży człowiek w agonii). Poród to taki wielce cudowny proces, ale też sporo krwi, nierzadko też pojawiają się fekalia. Nawet dentysta nie ma łatwo jak np. pacjent od dłuższego czasu nie mył zębów i po prostu z buzi delikatnie mówiąc śmierdzi (chyba każdy w życiu spotkał kogoś, kto jak coś mówił i się poczuło oddech to aż cofało, a co dopiero jak nad takim trzeba się nachylić?), a jeszcze czasem jakieś dziecko go ugryzie. Cóż, wszelkie medyczne zawody zarezerwowane są głównie dla pasjonatów. Stąd też nie rozumiem jak ktoś może iść tam z myślą o pieniądzach, skoro trzeba takie różne rzeczy robić :)
To podspecjalizacja chirurgii ogólnej. Bardzo ciekawa sprawa. A jak jest sie lekarzem to nie wybiera sie specki na podstawie tego co jest jak najmniej obrzydliwe.
Jest w tym zawodzie duzo raków a co za tym idziem pieniędzy
Zobaczył, co chciał zobaczyć i ujęła go twoja pupa:)
Za wczasu obczaił podwozie.
Hmmm...to jest jeszcze dla mnie nadzieja xD
Myślałem, że będzie będzie ginekologiem.
A mawiają, że przez żołądek do serca.
On z taką specjalizacją też pewnie długo nie miał powodzenia na matrymonialnym rynku..
Nie ma takiej specjalizacji jak proktologia.
nie ma takiego debila jak ty
Mów co chcesz, ale w Polsce jej nie ma i koniec. Pozdrawiam, mniejszy debil niż Ty.