Moja dziewczyna już myśli o Walentynkach. Zamówiła przez Internet koszulkę dla siebie i swojego psa.
Dla siebie z nadrukowanym zdjęciem psa.
Dla psa z nadrukowanym zdjęciem… siebie.
w Kobierzynie jest zakład zamknięty :D
aczkolwiek to zabawne co robi :P kup sobie koszulkę z nimi na zdjeciu, ucieszy się i bedziecie pasować do siebie wszyscy :D
Pichos
Dobry pomysł, zamiast szukać problemów i sporów, zaskocz ją w pozytywny sposób
lotos53
Może lepiej nie :D Mój facet tam pracował. Ogólnie nie poleca :)
A ja mam skarpetki z moim kotem :) i tak się złożyło, że mojego kocura przygarnelam w walentynki i mój facet już dobrze wie, że ten dzień spędzamy z moim kotem i w trójkę świętujemy naszą rocznice.
bobylon89
A trzy dni po walentynkach jest dzień kota. Więc kot pewnie wkurzony, że dostaje jeden prezent na trzy okoliczności: rocznicę poznania, walentynki i dzień kota haha.
Po co? To urocze >.< Jeżeli będą nosić te koszulki dzień w dzień to ok, przesada, wtedy mogę polecić parę gabinetów, ale tak jako wyraz przywiązania to urocze ^^ (o ile oczywiście psina jest rasy pozwalającej na ubranka)
w Kobierzynie jest zakład zamknięty :D
aczkolwiek to zabawne co robi :P kup sobie koszulkę z nimi na zdjeciu, ucieszy się i bedziecie pasować do siebie wszyscy :D
Dobry pomysł, zamiast szukać problemów i sporów, zaskocz ją w pozytywny sposób
Może lepiej nie :D Mój facet tam pracował. Ogólnie nie poleca :)
A ja mam skarpetki z moim kotem :) i tak się złożyło, że mojego kocura przygarnelam w walentynki i mój facet już dobrze wie, że ten dzień spędzamy z moim kotem i w trójkę świętujemy naszą rocznice.
A trzy dni po walentynkach jest dzień kota. Więc kot pewnie wkurzony, że dostaje jeden prezent na trzy okoliczności: rocznicę poznania, walentynki i dzień kota haha.
Ooo to słodkie :)
Po co? To urocze >.< Jeżeli będą nosić te koszulki dzień w dzień to ok, przesada, wtedy mogę polecić parę gabinetów, ale tak jako wyraz przywiązania to urocze ^^ (o ile oczywiście psina jest rasy pozwalającej na ubranka)
Bardzo możliwe, że jest już za późno na leczenie :/
Jak mieszka w Krakowie, to nawet najlepszy psychiatra nie pomoże. Na północ Polski ją, może brak smogu jej pomoże 😉
Polecam Lubiąż