#dXSxq

Kiedy byłam nastolatką, miałam różne szalone pomysły, których części się wstydzę do dziś. Pora opowiedzieć o jednym z najgłupszych.

Od zawsze fascynowały mnie tatuaże. Już jako nastolatka chciałam mieć własny, ale brakowało mi kasy i miałam 17 lat, więc żaden salon by mnie nie przyjął. Postanowiłam zrobić sobie wymarzoną dziarę samodzielnie w domu. Nie posiadając maszynki, szukałam innego sposobu - i znalazłam.

Robiłam płytkie nacięcia skóry żyletką i wcierałam w nie tusz z długopisu. Bolało, skóra była czerwona i spuchnięta, ale miałam swój tatuaż... Przez dwa tygodnie, bo potem wyblakł i śladu po nim nie ma żadnego.
Awers Odpowiedz

Podejrzewam, że całe szczęście :D

Herubina Odpowiedz

A ja głupia robiłam z papieru śniadaniowego tatuaże przyklejane na ślinę

Anderson92

niezły pomysł, ale lepiej przykleić na cyjanoakryl (Kropelka itp. za kilka zł w kiosku) niż na ślinę - dłużej się trzyma ;)

Anderson92

niezły pomysł, ale lepiej przykleić na cyjanoakryl (Kropleka itp. w kiosku za parę zł) niż na ślinę - dłużej się trzyma ;)

GeddyLee Odpowiedz

nie byłaś zbyt bystra, prawda?

ohlala

Jakby miała tusz w proszku, to pewnie i do dzisiaj miałaby ten "tatuaż" :D

karlitoska Odpowiedz

Mojej siostrze się jakoś udało! Była w tedy taka lekko emo i zrobiła sobie domowym sposobem E<3 :D:D e chyba miało symbolizować EMO, a mój tata się z niej śmiał, że wytatułowała sobie, energię mniejszą od 3 XD taka dygresja, dla ciekawych po latach zrobiła cover tegoż dzieła

Yavanna Odpowiedz

Ty się ciesz że jakiegoś zakarzenia nie dostałaś. Mądre to to nie bylo

Alterlife

Zakarzenia? Nie. Zakażenia- już tak.

Yavanna

Czemu jak ktoś zrobi jakis błąd to zawsze znajdzie się jakiś nazi-gramar myślący że jest lepszy od całego świata bo się popisał znajomością ortografii chociaż wątpię żeby sam nigdy nie robił błędów. Zauważyłam że na anonimowych jest to nagminne

AnanasNaPizzy

@Yavanna Nie każdy robi to złośliwie, a nawet jeśli to potraktuj to po prostu jako cenna rada na przyszłość, a nie obraza majestatu. Gdy się kogoś poprawia to z zamiarem wyjaśnienia mu, że pisze błędnie i poprawienia go, by już więcej go nie popełniał - żebyś się nie ośmieszyła np. pisząc coś w pracy. To, że ktoś poprawia nie oznacza od razu, że bije od niego wyższość i pogarda dla nieumiejącego poprawnie pisać plebsu xD

Dragomir

Jak ja poprawiam to nie zlosliwie (chyba ze kogos nie lubie, to jego blad nie jest mi potrzebny do zlosliwosci ale pilnuje sie ostatnio zeby nie robic przykrosci innym). Poprawiam by ta osoba moze w przyszlosci uniknela podobnego bledu. I jesli sam jakis zrobie, kulturalna korekte przyjmuje jak nauke.

brainiac141 Odpowiedz

Przypomniało mi się, jak moja siostra nakłuwała się igłą z atramentem, aby zrobić sobie tatuaż.

Mogłaś zrobić sobie tatuaż z henny.

darthmaul Odpowiedz

Ja mam tatuaż na palcu zrobiony igłą z apteki i tuszem kreślarskim, trzyma się do tej pory :D

Dragomir Odpowiedz

To sie ciesz ze nie mialas zakazenia. Teraz sie mozesz maziac do woli. Ta moda przyszla znwiezienia tak jak moda na tunele od malp z Afryki.

Doombringerpl Odpowiedz

Tatuaże. wiesz jaki jest najtańszy i najtrwalszy tatuaż? Blizna po głębokiej ranie. Zazwyczaj zostaje do końca życia.

Nipiesniwydra Odpowiedz

Dziwne.
Jak koleżanka niechcący ukuła mnie długopisem to mam niebieską kropkę. Drugą mam jak syn chciał sprawdzić czy naprawdę tak się da zrobić.
A ty wcierałaś tusz w nacięcie. No, chyba że tylko naskórek zdrapałaś.

Wiskyihejz

Że co? Jakie kropki? Co jest dziwne?

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie