#slGMB

Było to w 1 klasie liceum, gdzieś pod koniec roku, pamiętam jak dziś, że to był piątek. Wiosna, ciepło, więc do szkoły poszłam w sukience, po lekcjach miałam tylko kilka minut by zdążyć na autobus, więc szybko założyłam plecak i pobiegłam na przystanek. Niestety pod plecak zawinęła mi się sukienka i przez pół szkoły szłam z "gołą dupą".

I to nie tak, że było mi widać kawałek tyłka, nie, nie... cała dupa na wierzchu... Przebiegłam tak przez szkołę, parking, a na pasach, gdzie nikt nigdy się nie zatrzymywał, nagle wszyscy mnie przepuszczali. Koleżanki próbowały pokazać mi co się dzieje, ale były trochę za daleko i myślałam, że mi machają, więc odmachałam I pobiegłam dalej.

Skapłam się dopiero w busie, jak wszyscy zaczęli się za mną oglądać.. Oczywiście cały weekend przepłakałam próbując namówić mamę na zmianę szkoły, na szczęście mi na to nie pozwoliła, stwierdzając, że jak nie miałam dziurawych majtek, to nie jest tak źle.
veriki Odpowiedz

Miałam podobną sytuację, tylko z gołym pośladem przemierzyłam pół Poznania. Jakieś dwieście metrów od mieszkania zaczepił mnie bardzo miły pan, który powiedział: "bardzo proszę nie odebrać tego źle, ale sukienka się Pani zawinęła". A ja z całą godnością jaką jeszcze miałam poprawiłam kiecę, uśmiechnęłam się do pana i z lekkim rumieńcem weszłam do mieszkania.

Suszepranie

Uuu, czyli z klasą zareagowałaś! 👍🏻

Serwatka31

Z klasą to by było, jak by mu podziękowała.

Janinatwojastarsza

Ach, to byłaś ty! Widziałam cię w tramwaju 18

veriki

No oczywiście, że panu podziękowałam, nawet serdecznie.
Nie minusujcie Janinatwojastarsza, to faktycznie mogłam być ja :D

layne00

Też jeżdże 18 w Pozku😅

MarrRat

Oho, czyli nie tylko ja widziałam Cię jadąc tramwajem nr 18 :P

MarMarSze Odpowiedz

No i czyste bo z tego co opowiedzieli mi nauczyciele kiedyś nie każdy uczeń i uczennica o to dbali xD

Aż tak dawno to nie było:D "za moich czasów już raczej każdy o siebie dbał "

derp

@Extreme, zdziwiłabyś się, ilu młodych ludzi kompletnie nie dba o higienę. Zaglądam ludziom w różne miejsca, także te, których zwykle się nie pokazuje światu, i wiem, co mówię, czasem mam ochotę rzygnąć.

Potterhead493 Odpowiedz

To smutne, że nikt w autobusie ci o tym nie powiedział :/

kociak301

@Potterhead493 Ale może chociaż kierowca klaskał :)

Selevan1

Taa, a jakby powiedział, to mógłby być oskarżony o molestowanie pedofilie i Bóg wie co. Tak to dzisiaj wygląda.

Etanolansodu

Trochę smutne fakt, ale jednocześnie nie zawsze warto się narażać.

bazienka

ani w autobusie ani w szkole nikt za nia nie krzyknal
:(
a smiac sie z czyjejs wtopy to pewnie pierwsi

tramwajowe Odpowiedz

Wsiadł do autobusu człowiek z liściem na głowie...

derp

Nad tamtym przynajmniej drugi podobny się zlitował...

Postac Odpowiedz

Przez większość wyznania zastanawiałam się czemu chodzisz bez majtek, skoro widać Ci było gołą dupę.

Inetta

Moze stringi :p

Yavanna Odpowiedz

Ja kiedyś chodziłam po uczelni z ogonem z papieru toaletowego 😛 później ze znajomymi śmialiśmy się z tego do końca studiow

Onaa131213 Odpowiedz

Takie sytuacje się zdarzają :)

Igraszka Odpowiedz

Jak tyłek w porządku, to dałaś ludziom trochę radości

Doombringerpl Odpowiedz

Powiem tak. tyłek w majtkach nie jest goły. ale skoro to cię nurtuje to powie Ci weselszy epizod. Wypadek na A4. Jezdna na Katowice góra św. Anny, zaraz przed stacją. Korek ok 2km. Ludzie stoją i czekają. Niestety sporo osób chciało udać się na stację za potrzebą, w 80% panie. Mnie od rana też przycisnęło. Tam gdzie staliśmy, jezdnia jest w dolinie. A więc trzeba było się wdrapać ok 4m w górę i przejść przez płot. Więszkość dała radę. niestety jednej pani sukienka lekko została na płocie i klasycznie, piersi wybrały wolność. A że nic oprócz sukienki ich nie trzymało... Żeby kobiecie pomóc trzeba było ją cofnąć z płotu, żeby odwinąć tą sukienkę. Niestety nie mogła jednocześnie zejść z płotu i rękami chować skarby. gdyby się nie trzymała mogło być jeszcze gorzej. kobita cała czerwona ze wstydu, bo panie sobie nie poradziły z logistyką odwiniecia góry sukienki z drutów płotu. A więc podeszło trzech facetów, w tym ja i musieliśmy jej pomóc. Jednym z nich był jej mąż, więc nie wyobrażajcie sobie za wiele... Nie mniej jednak pewnie kobieta mile wspomina tamten wypadek. Oceniając to co widziałem, mogę powiedzieć tyle. Mąż ma szczęście, że ma taką żonę...

WillaWianki Odpowiedz

Skoro akcja miała miejsce pod koniec roku, to przynajmniej ludzie mieli ponad dwa miesiące, żeby zapomnieć.

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie