#e6IuA

Nikt o tym nie wie, nie zdradzę się przed żadnym ze znajomych, bo moja twarz nabrałaby chyba czerwoności ze wstydu. Ewentualnie mogę dostać młotkiem w łeb, by się otrząsnąć.

Mam jedną "małą" tajemnicę - cholernie podoba mi się facet mojej koleżanki. Nie ma tutaj zauroczenia, miłości ani innych takich pozytywnych uczuć. Ja po prostu mam ochotę zobaczyć go nago i uprawiać z nim seks. Dotknąć, sprawdzić przyjemność i tyle. To taka cholerna ciekawość. Nie mam zamiaru robić żadnych podchodów ani nawet próbować, by moja fantazja się ziściła chociażby w kilku procentach, ale... gdy widzimy się raz na 2-3 miesiące, to jest we mnie cholerna ciekawość na temat tego, co on chowa w spodniach :) Nie jest nie wiadomo jakim ideałem. Zwykły chłopak.
I jeszcze jedno:
Pewnie byście pomyśleli "dużo osób ma takie fantazje, zdarza się, przecież nie masz zamiaru by się to spełniło". Ale ja jestem, do cholery, facetem...
Dragomir Odpowiedz

A on wie że jesteś geyem?

Dodaj anonimowe wyznanie