#fOFdk
Tego dnia było ekstremalnie gorąco - z 35 stopni na spokojnie.
Po całym dniu pracy, zwijając sprzęt, uległem wypadkowi - dostałem w głowę ciężkim przedmiotem, z wysokości ok. 2 - 3 metrów. Padłem na glebę.
Ktoś wezwał karetkę, gdyby uderzenie było kilka milimetrów niżej, to byłoby po mnie. Z wypadku wyszedłem bez szwanku, lekko stłuczony i zamroczony.
Jednak nie to nic.
Jak wspomniałem, było gorąco, cały dzień spędziłem w jednych butach... Wsadzili mnie na obserwację. Nie zapomnę tego smrodu w sali obserwacyjnej wydobywającego się z moich stóp. A co chwilę byłem odwiedzany przez lekarzy i pielęgniarki.
Na pocieszenie powiem, że personel jest przyzwyczajony do takich sytuacji.
Nie martw się. Na nikim to wrażenia nie robi. Czsem pacjent narobi w gacie, posika sie, zarzyga wszystko, albo co gorsza przyjdzie pijak. Takze twoje stopy to pikuś :)
Skoro nie padli, to nie było tak źle :D
Ja uległam wypadkowi jeżdżąc konno. Tez na całej sali unosił się smród moich stop, No i oczywiście stajni.
Mój koń przewrócił się na mnie w terenie i przetransportowali mnie z dwoma złamanym rękami, wstrząsem mózgu itp do szpitala helikopterem. Gdzieś w tym zamieszaniu całkiem zgubiłam sztyblety. Ale na szczęście byłam jeszcze mała i moje stopy aż tak nie śmierdziały :P
Hah, jak ja wróciłam ze stajni po całym dniu przebywania w niej w totalnym upale, to jak zdjęłam sztyblety to mama kazała mi siedzieć na balkonie dopóki nie wywietrzeją mi stopy.
W szpitalu to normalne. Mnie jednak zastanawia co to był za przedmiot.
Gorsze rzeczy się trafiają w szpitalu niestety
Polecam butix do butów. Stosuję od kilku lat i w sumie już zapomniałem jak niemożliwie capiły mi buty 😂. Dosłownie ten zapach mógłby umarłego ożywić. A teraz kompletnie nic ;)
To myj nogi brudasie!
Masz pewnie standardową grzybicę stóp. Polecam Acifungin. Po wyleczeniu zmiana butów skarpet i kapci. Chyba, że nogi myjesz w sobotę wieczorem!
Bardzo szybka diagnoza, ciekawie na jakiej podstawie?
Autopsja :D