Zobaczyłem ostatnio znajomego na mieście, ale on mnie nie zauważył, więc zamiast krzyczeć, zadzwoniłem do niego. No i zobaczyłem, jak wyjmuje dzwoniący telefon, patrzy na wyświetlacz, wycisza dzwonek, chowa telefon do kieszeni i odchodzi...
Dodaj anonimowe wyznanie
Może się spieszył, miał coś ważnego albo nie lubi gadać wśród zgiełku.
Nie chciało mu się z Tobą gadać.
Trzeba było esemesa wysłać a nie dzwonić.