#gGuLG
Z moim ówczesnym chłopakiem spotykałam się od długiego czasu. Podczas jednego z miłosnych uniesień, urozmaiconych dodatkowo wibratorem, zaproponował mi seks analny. Nie byłam do tego przekonana, wcześniej podejmowaliśmy kilka takich prób, ale wszystkie kończyły się dla mnie bólem trwającym nawet kilka dni po stosunku. Dobrze o tym wiedział.
Odmówiłam, jednak tego wieczoru nie odpuszczał i ciągle dobierał się do mojej pupy. W pewnym momencie poirytowana powiedziałam, że nie wie jakie to uczucie, gdy ma się coś wpychanego w tyłek.
Przyznał mi rację... Po czym wziął pokaźnych rozmiarów wibrator, którym się zabawialiśmy i zaaplikował sobie do tyłka. Ale to jeszcze nie koniec. Najwyraźniej mu się to spodobało, bo zabawiał się tym wibratorem sam ze sobą dopóki nie skończył.
Chciałabym widzieć wtedy swoją minę...
Podobno faceci mają najlepszy orgazm podczas seksu analnego XD coś czuję, że skoro od razu wsadził sobie wielki wibrator to raczej albo robił to wcześniej albo....xD
Na bank miał już jakieś doświadczenia, bo nie ma bata, żeby za pierwszym razem wsadził sobie coś tak dużego i to bez cienia bólu na twarzy.
Tak, panowie mają tam swój punkt G.
Swoją drogą, panowie dupa jest do czegoś innego, jeszcze jak się partnerka na to zgadza no to luz ale skoro jakaś nie chce to po co ją zmuszać?
@Dewonyyy Nie tylko dupa jest do czegoś innego xd
Pechowa, mała jest do rozmnażania, pupa do wydalania, także tego. Jeśli już patrzymy na czystą fizjologię.
Foxy, a usta od przyjmowania pokarmu...
Albo... Ukryty gej :D
Mam nadzieję, że był do tego przygotowany i nie jadł wcześniej kebaba :|
Nie rozumiem zmuszania do czegokolwiek w seksie. Kupcie sobie lalkę, skoro nie obchodzi was, czego chce albo nie chce druga strona.
Namawiać można.
Może teraz marzy o seksie w trójkącie(dwóch chłopaków, jedna dziewczyna). On ją, on jego.
Masował sobie prostate, podobno przyjemne, ale i tak nie spróbuję
To jak damski punkt G, podobno daje najsilniejszy orgazm.
A używacie lubrykantów?
Udowodnił, że się da i pokazał, że to przyjemne. Już nie miałaś wymówki, że boli. :P
Inna sprawa wepchnac sobie samemu wibrator w tyłek, a inaczej jak ktos ci wklada i nie czuje czy cie boli czy nie. :P
"Wymówki"? Śmiechłam. Jak się czegoś nie chce, to się po prostu mówi, żadne wymówki nie są potrzebne.
Nic dziwnego.
Męski punkt G ( tak jest coś takiego ) znajduje się właśnie mniej więcej w POŁOWIE ODBYTU
Chciałabym wiedzieć swoją minę po przeczytaniu tego wyznania... 😂
Widzieć *
to spójrz w lustro ???
Nie wiem co w tym takiego dziwnego...
Kto bogatemu zabroni xD
A co ma to związane z pieniędzmi?
Alicja To takie powiedzenie
Tak jak juz o tym wspomniał @PysznyBigos, takie powiedzenie ;)