Mieszkam z rodzicami, jestem w wieku licealnym, więc to nic niezwykłego, że w sobotę pomagam sprzątać w domu. Tym razem przypadło mi odkurzanie. Dywany poszły bez problemu, przepiąłem kabel, zamieniłem szczotkę na taką do np płytek i zacząłem odkurzać przedpokój i połączoną z nim łazienkę. Dwa te pokoje razem zajmują nawet niemało miejsca. W tym miejscu muszę dodać, że zawsze odkurzam ze słuchawkami w uszach z muzyką na takiej głośności, że nie słyszę nawet dźwięku odkurzacza.
W najlepsze odkurzylem przedpokój i większość łazienki, ale w pewnym momencie do głowę przez drzwi wsadził mój tata i widzę, że coś do mnie gada. Zdjąłem słuchawki i słyszę:
- Co ty robisz?
- Odkurzam, a co? - kulturalnie odpowiedziałem.
I w tym momencie spojrzałem na odkurzacz i zorientowałem się, że go nie włączyłem, co tłumaczyło fakt, że nie odkurzało się za dobrze, co zauważyłem już wcześniej. Dzięki słuchawkom musiałem zachrzaniać z odkurzaczem jeszcze raz.
Dodaj anonimowe wyznanie
masz połączoną łazienkę z przedpokojem? ciekawe jak to działa :D
Normalnie, też tak mam, na przeciwko drzwi wejściowych (nie wiem, jak u autora) :)
Tylko trochę mało miejsca jest w przedpokoju... I na dodatek mieszkam w bloku.
Pff to jeszcze nic. Jak wychodzę ze swojego pokoju to jestem w kuchni ?
Juana ja również :D przez kilka lat miałam po otwarciu drzwi lodówkę :) ale ją przestawili :(
Ja po otwarciu drzwi z pokoju jestem w kibelku. ? Ojciec zrobił drzwi harmonijkowe by oddzielić jakoś ten kibel ale jak jest wolne to są otwarte drzwi. Na dodatek w tej łazience mam lodówkę. Więc różne cuda można mieć w domu. ?
Pewnie chodzi mu o to, że podłoga w przedpokoju i łazience jest np. wyłożona z takich samych płytek i w ten sposób są "połączone". Pewnie stąd wzmianka w historii o zmianie szczotki na specjalną do płytek.
Jejku, jak czytam o tych waszych cudach w Waszych domach to aż mnie skręca :D lubię projektować wnętrza itd
jak zdjąłeś słuchawki, nie zorientowałeś się, że nie buczy? :P
Mógł pomyśleć, że tata wyłączył odkurzacz jak zaczął do niego mówić :-)
Haha ;D Mistrz (y)
Nie szkoda Ci słuchu? O.o
A potem siada głuchy obok ciebie w autobusie i mimo że ma słuchawki w/na uszach muzykę słyszą wszyscy dookoła ?
Zostaniesz moim mężem? Facet, pomagający w wykonywaniu prac domowych, to prawdziwy skarb?
Gdy czytałem o odkurzaniu to od razu mi na myśl przyszły słuchawki i niepodłączony odkurzacz :D
Ostro ☺
Ty łobuzku ;)