#gc1am
Ostatnio przydzielono mi ulicę pełną tak zwanych 'Sebków'. Praca jak praca, trzeba wypełniać. Pierwszy obchód spokojnie, drugi też, trzeci - widzę grupkę wymienionych wcześniej osobników. Chcąc, nie chcąc podchodzę by sprawdzić ich jakże nieskazitelny stan trzeźwości. Jestem coraz bliżej gdy nagle do moich uszu dochodzi:
- Kolejna suczka.
Pierwsza myśl? Niewychowane gówniarze, więc podeszłam bliżej, kiedy nagle Sebix 1 uklęknął:
- Suniu! (cmok, cmok) - Suniu chodź do pana. - I w tej jakże niespodziewanej chwili, zza moich pleców wyłoniła się suczka. Wygłaskana przez grupę.
Po długiej chwili postanowiłam iż się odezwę.
Nagle Seba 2 powstał, uśmiechnął się do mnie i mówi:
- Dzień dobry szanowna pani policjantko, w czym mogę pomóc?
Okazało się iż Sebastiany 1,2,3,4,5 byli naprawdę mili i przyjemnie się z nimi rozmawiało. Mam nadzieję, że grono Sebastianów Kultury się powiększy.
PS. Dziękuję za te chusteczki do nosa panie 5. :)
Sąsiadem mojego faceta jest stereotypowy wygolony i wytatuowany Sebix, a jest bardzo miły i ma przepięknego, zadbanego psa, kocha go ponad wszystko, pies dobrze wychowany i słucha - nie ma co żyć stereotypami.
Właśnie - na anonimowych już stereotypy dawno obaliliśmy - po co wałkować temat
Nie wszystkie obaliliście. To raz. A dwa, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Bardziej bym zaufał psu, niż człowiekowi.
Nie ma co obalić stereotypy, trzeba je zmieniać! :-)
Jak psiaki zadbamy i sie słucha to sebix na pewno musi mieć dobre serducho. *-*
I wlasnie tak sie z reguły kończy myślenie stereotypowe, ale juz troche nudne takie historie na anonimowych, co za duzo to nie zdrowo
Czyli ludzie mają tutaj opisywać niesamowite historie, zawsze inne i ciekawsze czy swoje przeżycia?
Prawdziwe i ciekawe
Nie lubie wyznań o sebkach.
Ciekawe kiedy sie skończa słabe wyznania - jak tu nie narzekać pod takimi??
Sebastiany 1,2,3,4,5-no nie wytrzymam :D
Takie to nijakie. I moim zdaniem zmyslone. Ale to tylko moje skromne zdanie. Nie odpowiadam.na hejty.
Spokojnie :D pelikany są jeszcze w szkole ;)
Yakisirek, ale mają przerwy między lekcjami :P
E tam, ja mam lekcje, a czytam c:
Ej ale Wy tego nie łykacie,prawda? :D
Co?
Czy komuś jeszcze oprócz mnie znudziło się to całe określanie każdego dresa per Sebastian?
O! Policjantka zakochana w Sebixie numero 5. Jak romantycznie 😉
No nieźle xD
stwierdzam anonimowi maja kompleks zmisloneg, co patrze to co drugi kometraz zmyslone... pies to drapal
Sebastiany Kultury i suczka :)
Ale i tak lepiej uważać na dresy