Jestem policjantem i ostatnio zostałem wezwany do przypadku seksu w miejscu publicznym. Najgłupsza interwencja w życiu, bo okazało się, że winną była MOJA DZIEWCZYNA, a jeszcze lepsze jest to, że próbowała mnie namówić na to, żebym ją puścił wolno w zamian za seks. Jeszcze lepiej, że ona nadal uważa, że jesteśmy fajną parą i że ta "śmieszna przygoda" nie ma żadnego wpływu na nasz związek.
Dodaj anonimowe wyznanie
Mandat za publiczny seks i próbę przekupienia funkcjonariusza i będzie to miało wpływ na jej portfel ;)
Może myślała, że skoro Ty jesteś psem, to ona może być suką?
I jej coś nie wyszło.
Akurat bycie suką jej jak najbardziej wyszło ;p
That's beautifull!
*beautiful
*bjutiful
Ja bym ją skuł kajdankami i zawiózł na komisariat. Chociaż może lepiej nie, bo jeszcze będzie miała jakieś chore wyobrażenia ....
Dobry wątek do filmu papryka wege.
Rasowa Suka
Dobrze że nie żona, przynajmniej sama musi płacić 😜
Zawsze może być rozdzielność majątkowa.
Po pierwsze - policjant na anonimowych! Szacun, po drugie.. blondynka?
Niektórzy myślą głowa a niektórzy , sorki za obrażanie twojej dziewczyny, dupą.
Ale zaraz zaraz. Z kim ona tam była? :D