#hxAON
Pewnego dnia wraz z klasą wybraliśmy się do parku, jak to na jesień przystało - pełno liści i kasztanów. Podniosłam jednego i całą drogę do przystanku trzymałam go w ręce, po czym wrzuciłam do kieszeni i zapomniałam o nim.
Autobus podjeżdża, mój przystanek, wysiadam. Na przystanku stoi chłopak mniej więcej w moim wieku. Idę wzdłuż chodnika (trochę ciężko, bo na chodniku było tyle kasztanów, że ledwo szlam, bałam się, że zaraz się pośliznę), nagle słyszę "Przepraszam?". Odwracam się, a to ten chłopak z przystanku, myślę - oho, będzie podryw na kasztana. "Chyba coś upuściłaś, to twój?". Ja już burza mózgu, myślę jak tu odpowiedzieć i nagle przypomniałam sobie, że mam w kieszeni kasztana. Gra aktorska na poziomie Hollywood, gram na czas, szukam w kieszeni kasztana, chłopak nie wie co się dzieje, coraz bardziej zniecierpliwiony, po czym wyciągam kasztana i mówię "Nie, to nie mój, ja mam mojego w kieszeni!". Mina chłopaka bezcenna, zaczął się śmiać i powiedział, że jestem jedyną dziewczyną, która się na to nie złapała :)
Nie, nie umówiliśmy się, nie oświadczył mi się rok później na tym samym przystanku. Nawet nie pamiętam jak wyglądał ;)
pierwszy raz słyszę o takim podrywie, ale dobre :)
Było już w jakimś komentarzu
To chyba bardziej wśród młodzieży, bo ja też się z czymś takim nie spotkałam. Ale pewno dlatego, że starego próchna, jakie ze mnie jest, się nie zaczepia. ;-)
Ja myślę że to od regionów polski,
@GoMiNam jestem nastolatką i nigdy się z czymś takim nie spotkałam, moi znajomi również :)
Kasztany jednak nie łączą ludzi :c
Łączą, ale trzeba znaleźć tego Specjalnego kasztana 😋
Chyba jednak nie skoro nie są razem
Podrywacz roku😁
Ale o co chodzi z tymi kasztanami?😂
To co trzeba wtedy odpowiedziec..?
Jak zareagowac na taki "podryw"?
Bo kasztany są super 😊
Prawie wyszło :)
Jak już pisałem podryw na kasztana to najlepszy podryw xD
Myślałam, że jak wyjmiesz swojego kasztana to się okaże, że to było gówno XD :D
Przeczytałam podryw na kasztelana ;)