Mój pierwszy facet też uważał, że jest dla mnie za gruby. Mi to nie przeszkadzało, nie byłam z nim dla szpanu, mi się tam podobał, no i jednak oceniam ludzi bardziej po charakterze. Jednak przez tę różnicę zaczynał być zazdrosny, miał duże kompleksy, zamiast coś z tym zrobić, to jak na to patrzę z perspektywy czasu - próbował mnie roztyć, ciągle kupował mi słodycze itp. Nie udawało mu się (szybka przemiana materii). Zazdrość przerodziła się w próbę kontrolowania mnie... W końcu nie wytrzymałam i go rzuciłam.
Jakaś logika w tym jest, bo w końcu mógł się obawiać, że z czasem zostawisz go lub zdradzisz z kimś szczuplejszym i przystojniejszym. Mógł nie wierzyć, że utrzyma cię przy sobie samym charakterem.
Ale nawet mimo tego, ciężko mi uwierzyć, że tylko z takiego powodu mógł chcieć odejść. Logika może i jest, ale racjonalności tutaj brak.
Anette
@FrankDodd Gosciu idz lepiej leczyć kompleksy xd
Smokczyropucha
@FrankDodd XD
Smokczyropucha
@Smokczyropucha dla wyjaśnienia neguję zachowanie @FrankDodd
Anette
Nie ma to jak nazwac kogoś tlustym szczurem nawet go nie widząc xDD oj zdziwilbys sie prostaczku 😘
Anette
Lubie uswiadamiac ludziom, ze sa idiotami, ale mysl co chcesz 😂😂
hmmmm
Może próbował być miły i dźentelmeński.
Zawsze to lepiej brzmi "masz świetne ciało" niż "jesteś straszną zołzą i wole wsadzić przyrodzenie w imadło niż z tobą się dalej spotykać...."
Mój pierwszy facet też uważał, że jest dla mnie za gruby. Mi to nie przeszkadzało, nie byłam z nim dla szpanu, mi się tam podobał, no i jednak oceniam ludzi bardziej po charakterze. Jednak przez tę różnicę zaczynał być zazdrosny, miał duże kompleksy, zamiast coś z tym zrobić, to jak na to patrzę z perspektywy czasu - próbował mnie roztyć, ciągle kupował mi słodycze itp. Nie udawało mu się (szybka przemiana materii). Zazdrość przerodziła się w próbę kontrolowania mnie... W końcu nie wytrzymałam i go rzuciłam.
Jakaś logika w tym jest, bo w końcu mógł się obawiać, że z czasem zostawisz go lub zdradzisz z kimś szczuplejszym i przystojniejszym. Mógł nie wierzyć, że utrzyma cię przy sobie samym charakterem.
Ale nawet mimo tego, ciężko mi uwierzyć, że tylko z takiego powodu mógł chcieć odejść. Logika może i jest, ale racjonalności tutaj brak.
@FrankDodd Gosciu idz lepiej leczyć kompleksy xd
@FrankDodd XD
@Smokczyropucha dla wyjaśnienia neguję zachowanie @FrankDodd
Nie ma to jak nazwac kogoś tlustym szczurem nawet go nie widząc xDD oj zdziwilbys sie prostaczku 😘
Lubie uswiadamiac ludziom, ze sa idiotami, ale mysl co chcesz 😂😂
Dla chcącego argument znajdzie się zawsze.
Zerwanie z komplementem.
Dobrze, ze nie odwrotnie ;)
Czyli łatwiej mu zerwać z Tobą niż wziąć się za siebie. Później będzie biadolił, jakie to laski są puste, bo na wygląd patrzą.
Tak to je bez slubu
I dobrze, po co Ci typ z kompleksami?
kompleksy, to też jest dość poważny problem w związku.
hmmmm
Może próbował być miły i dźentelmeński.
Zawsze to lepiej brzmi "masz świetne ciało" niż "jesteś straszną zołzą i wole wsadzić przyrodzenie w imadło niż z tobą się dalej spotykać...."