#iN0tV

Moje wyznanie będzie jednocześnie pytaniem skierowanym do kobiet. Swego czasu po rozstaniu zacząłem mocniej używać sobie życia, więcej imprez, alkoholu i seksu. Jednak za każdym razem, jak poznawałem się z jakąś kobietą, na samym wstępie informowałem o tym, że nie chcę się wiązać, że w sumie teraz interesuje mnie kariera i zabawa. Nie było obietnic o związku i miłości, a jedynie sam seks. Miałem cztery sekskoleżanki, które o sobie wiedziały. I choć wiedziałem, że mimo wszystko one chciały czegoś więcej, ja nie miałem wyrzutów sumienia, bo wiedziały na czym będą polegać nasze relacje.

I tu mam pytanie, bo jak się okazuje, ludzie z tamtego czasu kojarzą mnie z bycia wrednym ch*jem, że wykorzystywałem kobiety itp. itd. Nawet te kobiety, z którymi zerwałem kontakt, mówią o mnie w niezbyt ciekawym kontekście.

Dlaczego to ja byłem niby tym złym, skoro każda z nich wiedziała na co się pisze? Nikogo nie wykorzystałem i nie okłamałem, a jednak to ja jestem ten zły. Czy faktycznie ja byłem bezdusznym człowiekiem, czy te kobiety są po prostu głupie i zawiedzione tym, że nie udało się im zatrzymać faceta na dłużej?
JanekSnieg Odpowiedz

Winiłabym za to znany z literatury kobiecej i komedii romantycznych schemat, w którym główna bohaterka poznaje faceta który nie chce się wiązać, ale pod wpływem tej wyjątkowej kobiety zaczyna pragnąć czegoś więcej. Może każda z dziewczyn sądziła, że Cię "nawróci" a potem były rozczarowane i złe że im się nie udało? Twoja postawa jednak była zupełnie w porządku.

Jestemawsome

Ja bym jeszcze dopisała takie gloryfikowanie samego seksu. Dziewczynkom wpaja się, że seks jest takim wyjątkowym darem dla mężczyzny. Wiecie, oddanie swojego "wianuszka" komuś wyjatkowemu itd. I wydaje mi się, że potem mamy sytuacje, w której kobiecie wydaje się, że tak dużo z siebie dala, bo przecież oddala się, a to najcenniejsze co kobieta może zrobić dla mężczyzny.

ChubbyUnicorn

Też mi się wydaje, że niby przyjęły do świadomości zasady tej gry, ale liczyły po cichu na to, że będą na tyle wyjątkowe, że zawładną Twoim sercem i Cię zatrzymają;p
Ty byłeś fair, nie przejmuj się.

bosy

czyli wg tego, co piszecie, dziewczyny powinny zrozumieć, że przygodny i wielokrotny seks z kolesiem, który niczego innego nie chce i potrafi mieć dla urozmaicenia kilka seks koleżanek jest czymś najlepszym na świecie.

Miradeyo Odpowiedz

Skoro na wstępie mówiłeś jaki jest układ, to nie powinieneś się tym przejmować

Karina1210 Odpowiedz

To ja mam odwrotną sytuację. Jestem kobieta i faceci nie słuchaj co ie do nich mówi. Nie dociera do nich jak mówie, że szukam znajomych a nie faceta. a potem obrazeni wielcy.

jprdl

Bo myślą, że udajesz niedostępną :v

psxh

Żeby tylko miłą. Zdarzyło mi się raz dyskutować z pewnym panem na tematy zawodowe, a jak dowiedział się że jestem w związku to nagle zaczął pisać litanie na wszystkich mediach społecznościowych, że "nie możemy przenieść naszej znajomości na wyższy poziom". Ja go ignorowałam, a on wszędzie pisał te swoje redpillowe wysrywy w ilości porażającej. Nie mógł zrozumieć, że nie jestem gadającymi cyckami, tylko człowiekiem który się interesuje jakimś tematem.

DownZpiekla

Ja tez to znam z autopsji. Wielokrotnie sie rozczarowalam podczas, gdy poznalam ciekawa osobe, z mojej strony zapowiadalo sie jak fajna przyjazn, a potem taki ktos wyjezdza z propozycja zwiazku, a po mojej odmowie relacja sie rozsypuje. Raz bylo nawet wyjatkowo niemilo, bo pewien znajomy, po mojej odmowie, stwierdzil, ze "w porzadku, mozemy sie tylko przyjaznic". Jednak niedlugo pozniej sama sie wycofalam, gdy probowal na sile mnie pocalowac, bo przeciez on "uczuc nie mogl pohamowac".

Feniks06

Może w takim razie zdradzę Wam tajemnice. Jak faceci szukają przyjaźni to znajdują sobie przyjaciela. Faceci nie szukają przyjaźni i kobiet. Nie potrzebujemy przyjaźni z kobietą. Po co nam ona? Mamy znajome, koleżanki i one są nam obojętne. Jeśli któras okazuje się szczególnie ważna to chcemy mieć z nią związek. Po prostu. Bo chcemy związków z kobietą która będzie również nasza przyjaciółką. To jest osobą z którą się świetnie dogadujemy, rozumiemy, mamy podobne zainteresowania, chcemy przedstawić rodzinie. Dążymy do związku bo nie chcemy się już nią dzielić z innymi facetami a już na pewno nie chcemy słuchać o ich problemach w związkach czy doradzać jak uwieść innego faceta. To możemy ewentualnie zrobić dla koleżanek.

My dzielimy również kobiety na takie z którymi byśmy mogli/chcieli się przespać i takie z którymi byśmy nie chcieli tego zrobić. "Przyjaciółka" to ktoś z tej pierwszej kategorii ale wtedy traci sens udawanie że to przyjaźń bo z definicji spełnia wszystkie warunki by być nasza dziewczyna/kobieta.

Jeśli jesteś koleżanka ale wpisujesz się w kategorie "mógłbym się z nią przespać" to sorry ale też nie zostaniesz przyjaciółka bo tak jak mówiłem my ich nie potrzebujemy. Jesteś fajna i nas pociagasz ale nie jesteś wystarczająco "fajna" byśmy się zaprzyjaźnili.

Nie dziekujcie

AzucarMoreno Odpowiedz

Ja jestem dziewczyną i też tego nie rozumiem. Przez takie zachowania lasek potem większość facetów kłamie co do swoich intencji żeby mieć spokój.
Chciałabym żeby wszyscy wyrażali się tak jasno jak ty (jeśli rzeczywiście im to mówiłeś).
A co do twojego pytania to tak jak większość napisała, niektóre dziewczyny sądzą, że są tak wspaniałe, że będą "tą jedyną najlepszą", która zdoła cię rozkochać.

Ginka Odpowiedz

Zgadzam się z innymi komentami. Sorry dziewczyny, ale jak ktoś mówi takie rzeczy otwarcie to nie ma co się oszukiwać. Pewnie mimo wszystko liczyły na uczucia, mogę to zrozumieć, ale w takim razie same są sobie winne. Samym seksem faceta i tak nie zatrzyma się na zawsze.

Niveam Odpowiedz

Miałam kiedyś seks kumpla. Znaliśmy zasady i było umówione, że razem nie będziemy. Był moment, w którym oczekiwałam jednak czegoś więcej, ale nie odważyłam się mieć pretensji, że nic z tego nie będzie. Po prostu zerwalismy kontakt i tyle :)

doznudzenia Odpowiedz

Sam sobie odpowiedziales w ostatnim zdaniu.

karmatosuka Odpowiedz

jeśli faktycznie nic im nie obiecywałeś to nie masz czym się przejmować.

MownaDuszka Odpowiedz

Skoro po kobietach, które uprawiają przygodny seks jadą, to po facetach niektórzy też. Trudno, nie przejmuj się tym, ale skoro widzisz, że one coś mogą czuć, to zerwij kontakt i tyle.

bazienka Odpowiedz

a bo baby mysla, ze "moja milosc go zmieni"
wg mnie postapiles uczciwie

Zobacz więcej komentarzy (11)
Dodaj anonimowe wyznanie