Byliśmy ze znajomymi w Warszawie - był też John, nasz kumpel z Australii, który nie mówi po polsku. Śmignęliśmy sobie taksówką z Centralnego na Mokotów. My zapłaciliśmy za kurs 25 zł, a John, który jechał dosłownie z 15 minut później, zapłacił 75 zł. I ci ludzie mówią, że uber to syf.
Dodaj anonimowe wyznanie
Wiecie, że to można zgłosić? Moja mama pracuje jako ktoś w rodzaju menadżerki w firmie taxi. Nie wiem jak to jest w innych firmach, ale u miej jak ktoś do nich zgłosi, że kierowca pojechał okrężną drogą, zostanie to sprawdzone i się potwierdzi to taki człowiek od razu jest wyrzucony z pracy.
A to wie pan, druga strefa nocą, tu trzeba było ominąć bo roboty, godziny szczytu to będzie 220 złotych hehe, ja do tego biznesu dokładam"
A tak całkiem serio, to taryfiarzy boli fakt, że ich pozycja nie jest tak wysoka jak dawniej, a oni sami przespali moment rozwoju technologicznego i nie chcą do siebie dopuścić, że uber (i wszystkie uberopodobne twory) jest ponad nimi, bo jest lepszy
wiele razy mi się zdarzyło, że gdy jechałam taksówką w polsce z moim chłopakiem, który nie jest polakiem, a więc rozmawialiśmy po angielsku, to taksówkarz próbował nas oszukać. przy normalnej trasie, którą jeździłam wiele razy sama i zawsze płaciłam 20 zł, nagle zrobiło się 56, powiedziałam, że nie mam tyle bo zawsze płaciłam 20 i mam tyle odliczone, facet poczerwieniał i wziął te 20 xD
Ach te złotówy :<
Nie tylko w polsce takie chamstwo sie szerzy. Bylam w odwiedzinach u znajomego w sofii. Taxi z dworca kolejowego do mieszkania znajomego bulgara powinno kosztowac tyle i tyle. Kierowca policzył trzy razy wiecej. Dopiero kiedy zadzwonilam do znajomego, ktory wyszedl z mieszkamia i podniesionym glosem zamienil kilka słów z taksiarzem, ten skasowal normalna sume. Taka dla lokalnych, a nie bogatych turystów z zachodu :)
"Kącik Hani" - na youtube, o Australii, uwielbiam! Polecam wszystkm, przepięknie Hania opowiadała o tym kraju, o finansach, o emigracji, służbie zdrowia. Można z tych filmów bardzo dobrze poznać ten kraj.
Nie róbcie z anonimowych syfiastego miejsca do reklamowania kanałów i blogów...
Co ten obcokrajowiec chcial w Polsce? Ludzie zza granicy nie rozumiejo wartości religijnych
Kurczę, nie wiedziałam, że tylko w Polsce są katolicy. :/
Majo inne wersje bo nie mowio po Polsku
Azorrr przynajmniej był zabawny...
Idąc tym tokiem myślenia my też jesteśmy źli, bo przecież oryginał był po hebrajsku, już łacina byłaby lepsza niż polski.