To zależy, jaka to praca (windykacja, obsługa klienta itp). Trochę dziwne, że nikt nie sprawdził, czy masz do niej predyspozycje, zanim ją w ogóle dostałaś.
A później ludzie czepiają się czemu nie możesz znaleźć pracy. Uwierzcie mi, że gdybym miała odpowiednie predyspozycje to w wielu branżach bym się odnalazła, ale, że też nie mam silnego charakteru to się po prostu nie nadaje
To zależy, jaka to praca (windykacja, obsługa klienta itp). Trochę dziwne, że nikt nie sprawdził, czy masz do niej predyspozycje, zanim ją w ogóle dostałaś.
Zależy w jakiej branży. Jak w ochronie na bramie albo w windykacji albo kanarstwie to jednak miałby rację.
Obrzydliwy mizogin, pozwij go do sądu pracy. Jeżeli nie odwaliłaś jakiejś grubej akcji typu przyjście na kacu to nie miał powodu, żeby cię zwolnić
A później ludzie czepiają się czemu nie możesz znaleźć pracy. Uwierzcie mi, że gdybym miała odpowiednie predyspozycje to w wielu branżach bym się odnalazła, ale, że też nie mam silnego charakteru to się po prostu nie nadaje
Delikatna sprzedawczyni w monopolowym też się nie sprawdzi. Współczuję, natomiast zależy jaką branża.
Mam nadzieję że szybko znajdziesz lepszą pracę.