#jGHP7

Moi rodzice zmienili nam miejsce zamieszkania tylko po to, żebym zmienił szkołę i swoje towarzystwo.

Byłem na nich wściekły, bo uważałem, że to ich zamach na moją wolność i moje wybory. Ostatnio spotkałem jednak moich dawnych najlepszych kumpli z poprzedniego miejsca. Obydwaj są zaćpanymi ludzkimi mętami, którzy są tak zniszczeni, że jeden z nich nawet mnie nie poznał. Gdyby nie moi rodzice, to byłbym tam gdzie oni.

Piszę o tym tutaj anonimowo, choć powinienem podziękować za to moim rodzicom, ale niestety nie mogę. Ostatnie lata swojego życia poświęcili na zrobienie ze mnie w miarę przyzwoitego człowieka. To największy prezent, jaki mogli mi dać.
Kkllaarraa Odpowiedz

Przypomniales mi moja historie.. Miałam faceta z którym do c mocno imprezowalismy. Alko, dragi 7dni/7. Któregoś dnia mijalismy parke zuli. Po jego słowach "to my za 20lat hehehe" które kolataly mi się po głowie przez parę dni, rzuciłam go w cholere. I to było najlepsze co moglo się stać. Dziś mogę go spotkać tam gdzie przesiadywalisny te 6lat temu. Ja już mam męża i córkę, a on pewnie jeszcze większe długo i brak pomysłu na cokolwiek.

Dragomir Odpowiedz

No widzisz, a mogli Cie zostawic poki jeszcze byles najmadrzejszy na swiecie i wiedziales wszystko najlepiej...

DLH454 Odpowiedz

jak mogłeś być takim debilem

Dodaj anonimowe wyznanie