#jvzdC
Dość często zostawaliśmy sami w domu (nasi rodzice mieli do nas zaufanie, bo byliśmy uznawani za grzecznych chłopców). Pewnego razu oglądaliśmy telewizję, w której leciał program o metodach tortur. Byliśmy nim zafascynowani do tego stopnia, że postanowiliśmy spróbować. I tak za każdym następnym razem, gdy byliśmy sami, dom zamieniał się w salę tortur.
Wyglądało to tak, że najpierw ustalaliśmy kto jest ofiarą, a kto oprawcą.
Ofiara rozbierała się (do naga!), a oprawca zakładał czarną czapkę (wiecie, taki niby kaptur kata). Ofiara była wiązana na różne sposoby i torturowana przez oprawcę. Tortury to były głównie łaskotki, ale występowało też bicie, przypalanie stóp (na szczęście świeczką na baterie), a nawet robale (najczęściej dżdżownice) kładzione w różnych punktach ciała. Było też zakrywanie oczu i kneblowanie ust torturowanego. Kumpel raz się nawet zesikał, jak go łaskotałem (potem on w ramach zemsty łaskotał mnie dłużej niż było ustalone, wtedy sam się o mało nie zsikałem :D). Nie pamiętam dokładnie jak długo trwały nasze praktyki, ale po jakimś czasie nam się (na szczęście) znudziły.
Oto moje anonimowe, bo nikomu o tym nie powiem ;)
P.S. Dla ciekawskich: Tak, kumpel pamięta. I tak, byliśmy normalni.
Brzmi trochę jak fabuła filmu dla dorosłych 🤣
O nieletnich chłopcach? To nieźle xD
Chyba pedofilów
Może kumpel ma nadzieję, że znowu się w to pobawicie, ale w trochę bardziej rozbudowanej wersji?
A skąd pewność, że to kumpel by tak chciał? A może sam autor? :D
teraz lubicie BDSM?
Hardcore bdsm już od najmłodszych lat widzę.
nie zdziwiłbym się gdyby się u was wykształcił jakiś fetysz
teraz lubicie BDSM?
Od małego na całego XD
też lubiłam takie zabawy i klimat bdsm został mi do dziś
opowiedziałabyś mi o tym? jest parę (łagodnych) rzeczy, których chciałbym spróbować, ale trochę jeszcze obawiam się pytać nieanonimowo: [email protected] 😅
I co teraz lubisz jakies BDSM lub S&M?
To wyście po prostu praktykowali BDSM :p