#kWVjd

Wyznanie do wszystkich matek.

Moja mama jest młodą i atrakcyjną kobietą. Czasami przesadzała ze zdjęciami na Facebooku czy z ubiorem na wywiadówki, jednak wszystko to jeszcze mieściło się w jakiejś tam granicy.
Ale w zeszłym tygodniu to już całkiem przegięła… Założyła sobie konto na Instagramie. A żeby zdobyć followersów, wstawiła swoje zdjęcie w bieliźnie… i dodatkowo udostępniła je na grupie na fejsie. Wszyscy moi znajomi o tym mówią, jestem załamana.

Jeśli jesteś TAKĄ matką, to nie dziw się potem, że w Dzień Matki nie dostajesz nawet życzeń.
titanic Odpowiedz

Mam mieszane uczucia. Sama bym takich fotek nie zrobiła, gdybym nawet miała wymarzoną figurę. Z drugiej strony celebrytki mają dzieci, Małgorzacie Rozenek syn robił zdjęcia topless.

bazienka

ale jednak jest roznica miedzy byciem celebrytka a kryzysem wieku sredniego-.-'''

MrsMarvel

A jaka jest różnica? Według mnie robienie własnej matce zdjęcia topless są mocno nie na miejscu, nie ważne czy jesteś jakimś tam celebrytą czy zwykłą kobietą.

Uzytkownik404

Pani Marvel, generalnie się zgadzam, chociaż "nie na miejscu" to w tym kontekście bardzo łagodne określenie...

MrsMarvel

Gdybym nie użyła łagodnego określenia, musiałabym zabluźnić a obiecałam sobie, że się oduczę ;-;

bazienka

ano taka, ze np. tacy celebryci sa nimi od dluszego czasu i czesto ich uwiera ta slawa i lazenie za nimi
a tu mamy do czynienia z podstarzala dzidzia piernik, ktora udaje, ze jest atrakcyjna 20latka, i lansuje sie w mediach spolecznosciowych jednak to troche niesmaczne. mialam taka nauczycielke muzyki w podstawowce, baba 50-60 lat, alkoholiczka, a ubierala sie jak 15latka, ohyda
mrsmarvel a gdzie ja powiedzialam ze robienie zdjec topless matce jest ok? bo jakos nie widze tego w moim komentarzu

MrsMarvel

Titanic napisał "celebrytki mają dzieci, Małgorzacie Rozenek syn robił zdjęcia topless" a ty natomiast "ale jednak jest roznica miedzy byciem celebrytka a kryzysem wieku sredniego". Wybacz ale dla mnie brzmi to jak bronienie tych celebrytów. Oni mogą bo są znani. Czy gdyby ta matka była jedną z takich celebrytek, to wszystko byłoby okey?

Uzytkownik404

Pani Marvel, rozumiem i wspieram w postanowieniu 👍
Jeśli chodzi o celebrytów, to też nie uważam, żeby robienie z nich jakiejś uprzywilejowanej kasty było dobrym pomysłem. Ludzie to ludzie, wszyscy powinni zachowywać się przyzwoicie, jeśli nie z szacunku dla siebie, to chociaż dla innych.
Bazienka, nie wiem, w jaki sposób publikowanie zdjęć topless miałoby rozwiązać problem nadmiernej popularności... Żeby to zrozumieć pewnie trzeba mieć jasnie oświecony, celebrycki umysł, bo jak na mój prosty, chłopski rozum skutek powinien być wręcz odwrotny 🤔

bazienka

kurcze ludzie co z wami nie tak?
nie chodzilo mi o zdjecia topless i ja jestem im przeciwna, bo matka robui dziewczynie wstyd
chodzil mi o to ze celebryci maja powiedzmy pewien styl zycia ktory zaklada bycie fotografowanymi czy tego chca czy nie- i to podkreslilam w komentarzu po raz kolejny, a wy dalej swoje
i jest roznica miedzy kims slawnym, komu robia te zdjecia czy za zgoda czy ebz -w porownaniu do podstarzalej baby chcacej golymi cyckami zyskac slawe, akceptacje i jakies lajki
to oblesne i tyle, baba nie zdaje sobie sprawy , ze bjest obiektem kpin kolegow dziewczyny i ze robi corce wstyd zamieszczajac takei zjecia publicznie- albo zdaje sobie sprawe i to jest gorsze

Kurkazbiurka Odpowiedz

A czy sama nie śledzisz na insta jakichś kobiet, które wstawiają tego typu zdjęcia? To że kobieta staje się matką nie odbiera jej praw człowieka, a mam wrażenia że niektórzy wymagają od matek jakiejś świętości. A ludzką rzeczą jest robić głupoty.

Magda6315

Myślę, że nie o to chodzi. Ja nie miałabym nic przeciwko temu, by moja mama robiła takie zdjęcia i wrzucała je na strony społecznościowe, ale nie pasowałoby mi, gdyby je udostępniała w takie miejsca, gdzie ludzie, które mnie znają oraz ja znam ich, mogą ją rozpoznać jako moją mamę.

PurpleLila Odpowiedz

I tylko dlatego nie skladasz jej życzeń? Poza tym taką czyli jaką? Bo robi co chce? Jej pewnie tez nie podobały się wszystkie twoje decyzje.

00jor

A zapomniała pani o późniejszych konsekwencjach własnych decyzji? Czy YOLO, a potem na starość płacz, że nikt poważnie nie traktuje?

PurpleLila

A nibycxemu ktoś ma ją poważnie nie traktować? Bo nie nosi garsonek i nie biega na msze jak ,,normalne" kobietyw jej wieku? Żyjmy i dajmy żyć innym

AlexMa Odpowiedz

Moja matka poszła do kochanka i wrzuca na FB zdjęcia z bronią i jak to kasy nie wyłudzają. Jest 10000 przypadków zachowań matek, których nie tolerują dzieci, nie przejmuj się, to nie ty jesteś od wychowywania jej

bazienka

mam nadzieje ze gdzies to zglosilas

Dyznak

Jezu bazienka, serio? A wiesz, że nawet sąd pozwala nie zeznawać przeciw rodzinie? Ale anonimowi niektórzy są ponad wszystko, jak można zaobserwować.

Dyznak

I już widzę treść zgłoszenia. "Na podstawie zdjęć z Facebooka donoszę, że X dopuszcza się wyłudzeń" xD

ohlala

@Dyznak

zgłoszenie może być anonimowe, a informacje zawarte na FB też mogą stanowić dowód. Oczywiście zazwyczaj nie jest to wystarczający dowód, jednak może być podstawą do zagłębienia się w sprawę.

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa a zeznawanie, to są dwie różne rzeczy.

bazienka

Dyznak ty sie prawa doucz zanim zaczniesz glupoty pisac
mozna ODMOWIC ZEZNAN obciazajacych osoby bliskie, prawo NIE ZABRANIA zeznawac przeciwko nim
inaczej wiekszosc facetow nie poszloby siedziec za rpzemoc domowa, bo przeciez zlamanie reki zonie sie nie liczy nie?
po 2 zglosic mozna chocby podejrzenie nielegalnego posiadania broni
po 3 mozna zrobic to anonimowo, skoro wrzucaja takie debilizmy w siec, mogl to zrobic kazdy, nie?

Dragomir

Gangsta lajf, fak jea ;) bazienka, zluzuj troche szorty.

Koczek Odpowiedz

Wyznania dzieci na anonimowych nigdy nie zawodzą, żeby utwierdzić mnie w przekonaniu, że posiadanie dzieci to nie jest dobry pomysł. Nie pasuje im, że rodzice uprawiają seks w swoim własnym domu, chcą pozywać o alimenty nawet kilka lat po osiągnięciu dorosłości, ani myślą pomagać rodzicom na starość, bo to przecież nie ich obowiązek, a kiedy matka wstawi zdjęcie w bieliźnie na Insta, to zaczynają jej nienawidzić i cofają życzenia na Dzień Matki. Trochę śmieszkuję, ale naprawdę nie widzę nic złego w tym, że dorosła kobieta wstawia na swój profil zdjęcia w bieliźnie. Może jeśli są jakieś wulgarne, to sytuacja nieprzyjemna, ale z wyznania nie wynika, żeby były.

DeathFairy

Przydałoby się pokazać prezentowane tu podejście dorosłych dzieci do rodziców tym wszystkim madkom, co mają dzieci, żeby im szklankę wody na starość podawały :) Myślenie, że ma się dzieci dla siebie na przyszłość jest naiwne. One dorastają i idą własną drogą, a nie są od spełniania ambicji i życzeń rodziców. Jak ktoś tego nie rozumie, to potem jest rozczarowanie, żale i pretensje

Dyznak

Może chodzi o jakąś odpowiedzialność? Świecenie bielizną w internecie jest debilizmem, o czym przekonują różne historie. Wstaw sobie takie zdjęcie na profil i zapomnij, że zatrudnią Cię w jakimś poważnym miejscu, gdzie liczy się wizerunek. Rekruterzy oraz szefowie przeglądają teraz nasze media społecznościowe. Pomijam kwestie szacunku do siebie, możliwości wykorzystania tych fotografii przeciw Tobie (przerobienie ich na bardziej wulgarne i rozesłanie). Ludzie mający świadomość, jak działa publikacja wizerunku w necie rezygnują w ogóle z dodawania jakichkolwiek zdjęć.
Nie tylko rodzice mają prawo wymagać i oczekiwać. Wyobraź sobie, że dzieci tak samo. Bo dzieci nie są własnością ani zabawkami dorosłych.
Co do wyznań, w których dorośli uprawiali seks w taki sposób, że zakłócali spokój reszcie domowników, naprawdę dziwi Cię czyjeś zniesmaczenie? To wyobraź sobie, że wynajmujesz mieszkanie ze współlokatorami, wracasz zmęczona z pracy i nie możesz spać, bo w pokoju obok ktoś udowadnia głośno i dosadnie, jak biegły jest w ars amandi. Jak się dzieli dom, mieszkanie, czy nie powinno się nawzajem szanować?
Co do pomagania rodzicom na starość, już się pod jednym wyznaniem wypowiadałam. Jak masz leżącą, paliatywną osobę, to jest to ciężka praca. Znałam sytuacje, w których córka zwalniała się z pracy, by opiekować się matką/ojcem. Przechodzili na utrzymanie męża. Bo pielęgniarka środowiskowa czy dochodząca przychodzi na kilka godzin. A nie każdego stać na wynajęcie i opłacenie pielęgniarki stałej.
Ja mieszkałam z babcią, która na skutek choroby neurologicznej była groźna. Wyzywała i biła. Lekarze rozkładali ręce i radzili oddać ją do psychiatryka. Mama się nie zgodziła. I to były ciężkie dwa lata, podczas których mama wysiadła psychicznie. Bo jej siostra umyła rączki.
Naprawdę nie rozumiem, co Twój komentarz wnosi.

Koczek

Mój komentarz puentuje prześmiewczo wymienione sytuacje, co nawet zaznaczyłam i nie należy go traktować jak poważnej analizy wspomnianych relacji rodzic - dziecko. Oczywiście, że trzeba szanować wszystkich domowników i oczywiście, że godne potępienia jest płodzenie dzieci po to, żeby mieć darmową opiekę na starość. Z drugiej strony niektórzy Anonimowi prezentują w tych kwestiach szalenie jednowymiarowe i roszczeniowe podejście. Jeśli para dorosłych ludzi dyskretnie kocha się we własnej sypialni, a ich prawie dorosłe dziecko usłyszało coś, bo akurat poszło do toalety, to może warto nie robić dramy, tylko przyjąć, że to normalne i ludzkie, że rodzice nie będą przecież żyć w celibacie, bo nie mają w domu dźwiękoszczelnych ścian. Może jeśli matka przebąknie coś o tym, że nie wyobraża sobie samotności i starości w domu opieki, to warto ją uspokoić, zapewnić, że się ją kocha i wszystkie decyzje będą podejmowane wspólnie z nią i z szacunkiem do niej. Nie wiem, czy przystoi dojrzałym ludziom obrażać się i krzyczeć: "Hurr durr, jak się na ten świat nie pchałę, madka hamuje mój rozwój". Nie wiem też, jak można zasugerować komuś, kto po prostu lubi estetykę bieliźnianych zdjęć, że nie ma szacunku do siebie, bo ośmiela się nimi dzielić na swoim publicznym profilu. Można mieć swoje prywatne granice, ja też swoich zdjęć nie udostępniam na żadnych portalach społecznościowych, ale to nie znaczy, że mam z butami włazić w czyjeś życie, poczucie estetyki i smaku albo że mam pouczać dorosłych ludzi w jaki sposób to wpływa na ich wizerunek, bo myślę, że oni doskonale zdają sobie z tego sprawę. Obiektywnie nie robią nic złego i jeżeli ich dzieci są z tego wyśmiewane w szkole, to ani nie jest to wina autorki, ani jej matki, tylko tych, którzy ją nękają. Osobiście znam dziewczyny, które mają na swoim instagramie piękne, estetyczne zdjęcia np. w staniku i kimono i nie mają najmniejszego wizerunkowego problemu. Wiesz - nie każdy pracuje w polityce, bankowości, czy w tradycyjnym korpo.

Dyznak

Pardon, nie wychwyciłam.

bazienka

nie odwazylabym sie nawet swoich fotek na fb czy insta wrzucic w bieliznie, bo uwazam to za pogwalcenie intymnosci i nie chcialabym by jakies zboki do tego fapaly
a jestem kolo 30 i nic mi nie zwisa
zastanawia mnie, ze ludzie, ktorym nic nie brakuje maja zazwyczaj kompleksy, a ci, ktorzy sa brzydcy, grubi, z wadami nawalaja forkami przed oczy innym ile sie da i ejszcze rtoche
mam taka kolezanke brzydka jak noc, a pcha sie zonatym facetom na kolanach i wrtzuca kilka selfie dziennie. jakby to mialo uczynic ja piekna

00jor

Po „duchu” w jakim pisała autorka wynika, że były.

Jawiem1210 Odpowiedz

Masakra, jak to dzieci lubią wpieprzac się w życie rodziców... Ja bym pogadala z matką co o tym myślę, ale prezent i tak by dostała, bo nadal jest moją mamą. Ty też idealna zawsze nie byłaś, a jakoś matka się Ciebie nie wyparła.

bazienka

masakra jak stare baby i faceci probuja na sile udowodnic, ze sa tacy wyluzowani i cool i robia tym dzieciom wstyd

pedagozka

bazienka, czytałaś to wyznanie ze zrozumieniem? "Moja mama jest młodą i atrakcyjną kobietą."

A tak poza tym.
Masakra jest wtedy, gdy kobieta staje się matką i nagle społeczeństwo oczekuje, że jej jedyną rolą społeczna będzie: matka.
Matce nie wypada się tak ubierać!
Matce nie wypada iść na miasto i się upić!
Matce nie wypada wyjechać na weekend z przyjaciółkami!
Mogłabym wymieniać godz czego to matkom nie wypada. Nie zapominajmy, że dzieci mają też ojców, a matki to też kobiety, które nie przestają żyć dla siebie tylko i wyłącznie dla tego, że urodziło im się dziecko.

bazienka

mloda? zalozmy ze miala 20-25 lat ajk urodzila autorke, wiec jest ok 40
to juz nie mloda to wiek sredni
poza tym majac dziecko bierze sie tez pewna odpowiedzialnosc za swoj wizerunek, a tutak kobieta kompletnie przegina
zeby jeszcze mila te zdjecia poukrywane albo dla zaufanego grona, ale nie, na fejsa na publiku, gdzie kazdy napalony prawiczekk z klasy corki moze pod taka fotefapac a potem ,sie smiec i z marki i z corki
nie wiem, co trzeba miec we lbie

bazienka

oho, widze ze minusuja ludzie po 40 ktorym wydaje sie ze sa mlodzi niczym 20latki ;)

Jawiem1210

@bazienka
Ja zminusowałam a mam pytanie 20+ lat...

00jor

Też byś zaczęła się wpieprzać jakbyś słyszała śmieszki swoich kolegów i znajomych, że ruchnęliby Ci matkę, albo was obie, bo „jaka matka, taka córka”

Belkida Odpowiedz

Jest młodą, atrakcyjną kobietą i zachowuje się jak niektóre młode, atrakcyjne laski. Cóż. Pozostaje Ci z nią o tym pogadać.

Heppy Odpowiedz

A ja się zastanawiam, po co ? Po co 18 latka czy 40 latka się rozbiera w internecie ? Żeby stado Januszy mogło ślinić się do jej cycków ? Szuka faceta ? (Jakiego z charakteru, skoro ma mu zaimponować rozebrana fotka ?), podbudowanie swojego ego, bo jakiś facet napisze, że ma fajne ciało ? Same tego nie wiedzą ?

pedagozka Odpowiedz

Szczerze mówiąc nie rozumiem co w tym złego. Należy pamiętać że to przede wszystkim kobieta, a nie matka i ona ma prawo robić ze swoim ciałem co chce. A że w bieliznie to źle? Tyle kobiet, matek, babć ma na fb zdjęcia w bikini i to jakoś nie oburza. A w bieliźnie już tak? Skąd te podwójne standardy? Nigdzie nie ma mowy, że zdjęcia były wyuzdane czy prowokacyjne, wulgarne. Jeśli to jest jedyny powód, że nie dostaje życzeń na dzień matki to współczuje.

A co do Ciebie autorko, ludzie będą zawsze gadać. Moja mama jest osobą otyłą i zawsze mi dogryzali, że jest gruba. Nigdy się nie wstydziłam, bo wiedziałam, że oprócz dużej tuszy ma też wielkie serce i wstydzić się powinni Ci co oceniają człowieka po zdjęciach/wyglądzie.

Heppy

To zrob zdjęcie jak robisz kupe i wstaw, przecież to naturalne. Są pewne rzeczy, które powinny być prywatne.

pedagozka

Heppy

naprawdę porównujesz ludzkie ciało do kupy? Ludzkie ciało jest wszędzie, w reklamach, na billboardach itd
Porównanie do kupy uważam, że jest nie na miejscu.
Chociaż z drugiej strony- jeśli ktoś ma taką zachciankę, to niech fotografuje swój kał i wrzuca na insta. Przecież krzywdy mi tym nie robi. Jak nie chcę oglądać, nie subskrybuje i po problemie.
A co do prywatności. To już indywidualna decyzja. Dla mnie nie ma problemu w tym, że ktoś wrzuca swoje zdjęcia w bikini/bieliznie. Ja tego nie robię, ale kim ja jestem aby komuś wytaczać gdzie są jego granice?
Nie podoba Ci się- nie oglądaj. Po prostu

00jor

Zawsze będą gadać... Ale zawsze lepiej, jak nie dasz dodatkowego powodu do śmieszków.

Heppy Odpowiedz

Ciekawe co byście zrobili jakby wasz ojciec zaczął wrzucać zdjęcia w stringach na Fejsa. Czemu tylko kobiety są tak głupie, że rozbierają się publicznie w internecie ?

Wiskyihejz

Trafny kkmentarz

Zobacz więcej komentarzy (9)
Dodaj anonimowe wyznanie