#lEWqh
Na studiach szykowałem elegancką kolację dla mojej dziewczyny. Miało być romantycznie i miło - dobre jedzenie, miła muzyczka, świece i wino. No właśnie, wino... Jako że nie za bardzo się na tym znałem, a nie widziałem kogo zapytać, postanowiłem w swym zaćmieniu zadzwonić do ekspertów. Więc znalazłem w książce telefonicznej numer do miejscowego klubu AA i zadzwoniłem z pytaniem, jakie wino najlepiej będzie pasowało do polędwiczek.
Nie odpowiedzieli :D
Myślę że w biurze klubu musieli mieć z Ciebie niezły ubaw a paru osobom pewnie poprawił się humor ;)
Mam dla Was wierszyk odnośnie doboru win: "Ryby, drób i cielęcina lubią tylko białe wina, zaś pod krowy, woły, wieprze jest czerwone wino lepsze. A szampana wie i kiep - można w trakcie, po i przed."
Teraz często się od tego odchodzi na rzecz eksperymentowania. To jest sprawdzona klasyka.
Wierszyk znam z książki Jana Cieślaka.
Przyznam szczerze, że nigdy nie pamiętam jakie wino do czego, więc dodam komentarz tylko po to, żeby móc wrócić do tego wierszyka, bo może się przydać przy wyborze :)
@kadabro białe wino do białego mięsa, czerwone, do czerwonego
. Życiowa lekcja
Pod sarny, woły, wieprze* krowy i woły to, można powiedzieć, to samo.
I była jeszcze jedna linijka:
''Deser, frukta i łakotki lubią tylko wina słodkie.''
Warto pamiętać
A co z parowkami drobiowo-wieprzowymi? Mieszać wina czy podac w dwoch kieliszkach i dodać, aby pić na zmianę, żeby podbić smak drobiu i wieprzowiny w parowkach. Mam jutro takie małe eleganckie przyjęcie i chciałabym wiedzieć. Może lepiej podam szampana, żeby wstydu nie było.
@gruszka: Ugotuj parówki w mieszance białego z czerwonym, a do picia podaj szampana, koniecznie ruskiego.:D
Pamięć
Ojoj, autokorekta Ci się chyba włączyła... zamiast ,,polędwiczki” powinno być ,,parówki”.
Ech, studia. Złoty czas.
To chyba jedno z najlepszych wyznan