#m5zqx

Wykład z genetyki. Na sali z 80 osób. Jeden ze studentów przerywa profesorowi i zwraca mu uwagę, że się myli odnośnie dziedziczenia grup krwi, jako przykład podając siebie. Profesor poświęcił następnych kilka minut na dogłębne wyjaśnienie mu, dlaczego jest niemożliwe, aby był biologicznym dzieckiem swoich rodziców.

W taki właśnie sposób mój kolega dowiedział się, że był adoptowany.
Apolonia Odpowiedz

Dziedziczenie grup krwi omawia się już w liceum, jakim cudem student nie wiedział wcześniej o tej niezgodności

abcdexyz

Ja na przyklad nie znałam swojej grupy krwi do 20 roku życia. W książeczce zdrowia nie była nigdzie zapisana a rodzice jej nie znali. Dowiedziałam się dopiero jak pierwszy raz honorowo oddalam krew ;)

Ebubu

czasami nie starcza czasu na dokładne omówienie, czasami nauczyciel czy nawet uczeń idzie na l4. Zdarza się że w szkole "wypadnie" dzień czy lekcja . A później jest gonienie po dwa tematy na jednych zajęciach by nadgonić materiał i ewentualnie: "na zadanie domowe przeczytajcie rozdział XX z podręcznika"

JolantaKierepka

dla przykładu w szkole średniej nie miałem biologii tylko mikrobiologię :)

WhiteBaran00 Odpowiedz

Eh, znowu wyznanie z przeszłości :/

Dragomir

No i? Ciekawsze niż twoje wypierdy i pozbawione moralności propozycje.

bazienka

wole takie wyznania niz
WhiteBaran00 1 dzień temu Odpowiedz
Od czasu do czasu przyda się lekki wpiehdol.

Retiro

A co chodzi? Ja nie wiem o jakim wyznaniu mówicie :D

Dragomir

Chodzi o to, że koleżanka Autorki nie zaprosi na swoje wesele dzieci, i Autorka żałuje, że sama na ten pomysł nie wpadła. Wywiązała się dyskusja o bezstresowym wychowaniu.

Retiro

@Dragomir dzięki! :D

WhiteBaran00

O, znowu defekacja na anonimowych :D

boruta6 Odpowiedz

Albo jego matka sie pusciła z jakims fagasem na zakładowej wycieczce.

ArchaniolGabryjel

Tak jak twoja? LoL!

Dodaj anonimowe wyznanie