Apel na zakończenie roku szkolnego w podstawówce. Moja klasa (w tym ja) została ustawiona na środku, by zaśpiewać piosenkę „Cudownych rodziców mam”.
Nic nadzwyczajnego, prawda?
Nie byłoby, gdyby za godzinę cała szkoła nie szła ze mną na pogrzeb mojego taty.
Dodaj anonimowe wyznanie
W dzień pogrzebu byłeś/aś w szkole? I to własnego ojca? To jest dziwniejsze niz piosenka na apelu
I to że szła tam cała szkoła..