Tym razem męska logika. Dziś byłam świadkiem rozmowy, która zaczęła się od ochrony środowiska, a skończyła na "czy i jak można bezpiecznie uprawiać seks z rurą wydechową od diesla". Tak, że ten...
Ja tam jestem w stanie dopatrzeć się w tym związku. Bezpieczny seks z rurą od diesla wymaga tego, żeby owa akurat nie pracowała, a jak powszechnie wiadomo - niepracująca rura wydechowa nie emituje spalin, więc oszczędza środowisko.
Ja tam jestem w stanie dopatrzeć się w tym związku. Bezpieczny seks z rurą od diesla wymaga tego, żeby owa akurat nie pracowała, a jak powszechnie wiadomo - niepracująca rura wydechowa nie emituje spalin, więc oszczędza środowisko.
Każda dyskusja może doprowadzić do czegoś takiego, jeśli to po prostu luźna dyskusja.
Seks - jest. Samochody - są. Przejście od jednego nudnego tematu do kombinacji dwóch ulubionych, no w czym problem? : U
Ponownie nie podali najważniejszego...
A więc jak bo jestem ciekawa ^^
Ja ze znajomym rozmawiałem kiedyś o światłach w samochodzie, a skończyło się na temperaturach innych planet
Omawiano ekologiczny filtr dla diesla.
Można?