Ostatnio w mojej rodzinie odbyło się wesele. Moja mama i babcia kupiły sobie przypadkowo takie same sukienki, po czym pokłóciły się która ma kupić inną i poobrażały się. Jako że to bardzo honorowe istoty ostatecznie każda kupiła kolejną sukienkę, które znowu były takie same... Niedaleko pada jabłko od jabłoni.
Dodaj anonimowe wyznanie
Przynajmniej nie powiedzą, że ta druga ma zły gust! ;)
Te kobiety :)
I która kupiła potem inna ?
Pewnie jedna poszła w tej pierwszej a druga w drugiej :P
@Vilolou jsśli znowu się nie pokłóciła, która w której ma iść :D
Jeśli*
Pokłóciły* xD :p
Efekty pisania będąc śpiącą :D
Mojej babci kiedyś nie spodobały się buty, które kupił sobie dziadek. Po zrobieniu mu awantury, że przyniósł do domu takie paskudztwo, poszła i kupiła mu inne. Tak, były identyczne z tymi kupionymi przez dziadka :D
Podabna sytulacjia zdarzyla sie u mnie w rodzinie. Dzien moze 2 dni przed weselem moja mama i jej siostra chcialy pokazac babci w co sie ubiora. Wchodza jednoczesnie do kuchni z 2 pokoi a tu szok! Takie same sukienki i sakiety.
Mamy siostra ktora byla mlodsza w placz i mowi ze nigdzie nie idzie! Cala rodzina plakala ze smiechu.
A ja z moją mamą ubieramy się podobnie i jakoś żadna z tego afery nie robi bo wiadomo mama z córką ? . Zresztą lubimy bo mama młodnieje wtedy ?
Wow, mama i babcia kupują te same ciuchy? Ja rozumiem, że matka z córką (Tak tak wiem, to jest to samo, w końcu babcia jest mamą) ale myślę raczej o tej granicy wiekowej 45:22 niźli 60:40 :D
Jedna wzięła pierwszą sukienkę a druga drugą? :D
Skąd ja to znam...