Zawsze, gdy na myśl przychodzi mi głupia rzecz, jak pocałowanie mojego nauczyciela lub krzyczenie bardzo głupich rzeczy na środku ulicy, to wyobrażam sobie, że moja inna wersja robi właśnie te rzeczy w innym wymiarze.
Jest mi z tego powodu tak cholernie wstyd, że nie da się tego opisać.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jeśli teoria multiwersum jest prawdziwa. Dodać do tego efekt mandeli. To bardzo możliwe, ze masz racje.
A co ma efekt mandeli do tego, że tak zapytam nieśmiało
Pewnie się pomyliło z efektem motyla xD
Postaram sie to w skrócie wyjaśnić, by nie tworzyć całego wypracowania, mam nadzieje ze nie wyjdzie zbyt nieskładnie.
CHodzi o to, ze gdy w któreś rzeczywistości zdarzy sie coś wielkiego, moze to też wpłynąć na inne w tym naszą. Oczywiście powinny być to wielkie wydarzenia, ale niczego nie mozemy być pewni, wiec można uznać że część rzeczy dziejąca sie w innym uniwersum byla tak ważna na daną osobę, ze tylko na nią wpłynęła. Np. w innym świecie pocałowała nauczyciela(co było dla niej wielkim wydarzeniem, bo może tamta sie w nim kochała, albo wywołało to jakąś silnie pozytywną sytuacje) dlatego naszła ją na to ochota.
livanir Bez obrazy, ale w twoim tlumaczeniu jest tyle bledow stylistycznych, ze trudno mi to czytac.
Czyżby ktoś tu jest Rickiem? :D
Ciekawe kto jest jego Morty'm :D
Mam tak samo
Uwielbiam teorie wieloświatów :D
Też tak mam.
Ja mam dokładnie tak samo!