#njVKP

Parę dni temu podczas porządków znalazłam w szpargałach mojego męża czerwone, koronkowe stringi w rozmiarze XL. Kiedy tylko wrócił z pracy, zrobiłam mu kosmiczną awanturę, że mnie zdradza, że pieprzy na boku jakieś tłuste baby, że chcę rozwodu, że moja mama miała rację, że wszyscy faceci to świnie…

Mój mąż zamknął się w sobie i zawstydzony siedział ze skruszoną miną. Coś mi nie pasowało, bo nawet nie miał siły się bronić. Wyglądał na bardzo zażenowanego. Aż za bardzo. Postanowiłam z nim porozmawiać i pociągnąć go trochę za język. W końcu przyznał się… że czasem czuje się kobietą i podnieca go paradowanie po domu w damskich stringach, gdy jestem w pracy.

Sama już nie wiem, czy mimo wszystko nie wolałabym, żeby mnie zdradzał...
chybajednaknie Odpowiedz

Kosmiczna awantura na podstawie poszlaki, a następnie nie wiem czego chcę.
Czy to rodzaj żartu o blondynkach, czy rzeczywistość?

wyzwolonaa Odpowiedz

To znaczy że jesteś de facto w związku homo, a jeżeli podniecają cię tylko faceci to masz prawo znaleźć sobie innego

Dodaj anonimowe wyznanie