Pracuję na recepcji. Mój dzień pracy ma 12 godzin. Z racji, że jestem cały czas na widoku, i "pilnuję" szuflady z pieniędzmi, a łazienkę mam w zupełnie innym pomieszczeniu, to boję się wyjść siku. Nauczyłam się jakimś cudem wytrzymywać 12 godzin bez sikania. Wychodzę jedynie jak nie ma już nikogo z dyrekcji.
Albo robię coś, czego się strasznie wstydzę i nikomu nigdy nie przyznam...
Mianowicie sikam do zlewu na zapleczu.
Dodaj anonimowe wyznanie
i nie masz żadnej przerwy w ciągu 12 godzin pracy? czy to w ogóle zgodne z prawem?
Raczej niezgodne.
Nie, w ciągu 12 godzinnego dnia pracy należy się, z tego co pamiętam, 20 minut przerwy
tak wlasnie myślałam, pracuję w Anglii i tutaj na 12 godzin przypada obowiązkowe 45 minut przerwy, nie wiem jak jest w Polsce, ale domyślałam się, że jakaś przerwa musi być.
Na zleceniu nie masz chyba obowiązkowej przerwy, na umowie o pracę tak
@peniswrowiu na zleceniu normalnie jest przerwa jak na umowie o pracę. Na 4 godziny pracy jest 15minut więc pani powinna mieć 45
@koktajl
Przerwę trzeba dawać od min 6 przepracowanych godzin. Od 4 h mają osoby, które mają grupę o niepełnosprawność
Tak dokładnie, na 6 h przypada 15 minut, na 8 chyba już jest 30 min
Aliccjaa głupoty gadasz, na 8 h pracy przysługuje 15 min przerwy.
Mi się wydaje, że na 12 godzin pracy jest pół godziny przerwy.
mniejsza o to ile, nawet jeśli byłoby tylko 10 minut to i tak autorka ma czas żeby się iść wysikać, więc nie rozumiem czemu trzyma 12 godzin albo sika do zlewu :D
Ciekawe, czy mają tam kamery.
Nie chcę nic mówić, ale raczej nie jest to zbyt zdrowe dla organizmu.
Nie ma nikogo, kto mógłby w tym czasie rzucić okiem na miejsce Twojej pracy? Pójście siku nie trwa 2 godziny, więc NIKOMU nie powinno to przeszkadzac. Jednak jeśli masz obawy to po prostu pogadaj z przełożonym. On też sika! ;)
Tez pracuje na recepcji. Z wyjściem siku nie mam problemu, ale nic nie stresuje mnie bardziej, jak siedząc na kibelku słyszę dzwonek, że przyszedl jakiś gość i chce coś ode mnie :/
Powodzenia dla twoich nerek.
A co jak masz "kobiece" dni ??? No sorry, 12 godzin ?? :-)
A jesteś tam nowym pracownikiem? Ja zawsze gdy w jakiejś pracy jestem pierwsze dni, to też się krępuje prawie wszystkiego. Aczkolwiek mam problem z pecherzem i chodzę siku srednio co godzinę i naprawdę muszę to robić i wychodzę tak czy siak. Ale pracę mam taką, ze na szczęście nie muszę ciągle być w tym samym miejscu i mogę na te 3 minuty wyjść.
Urzekła mnie Twoja historia.
To fajnie masz , mnie twoja nie.
Wtf, też pracuje na recepcji 12h i też pilnuje kasy, ale nie ma żadnego problemu żebym zamknęła drzwi na klucz i wywiesila kartkę że zaraz wracam. A jeśli ty po prostu nie masz drzwi na swojej recepcji to powinnaś porozmawiać z szefem żeby zainwestował w kluczyk/kłódkę do kasy, i po problemie. To jest niedopuszczalne żebyś nawet na siku nie mogła wyjść. + powiem Ci ze jak ktoś będzie chciał cię okraść to okradnie nawet jak będziesz tam siedzieć, po prostu używając siły xd
No ja p..... , a tak pozatym to myslenie nie boli, sprobuj urzywac mozgu czesciej , to nie boli a ulatwia zycie.
a Ty uŻyj słownika...