#nz79y
Zostaliśmy parą, spędziliśmy razem wiele cudownych chwil. Jako, że on wynajmował pokój i miał współlokatorów za którymi nie przepadał a ja mieszkałam z mamą w dość dużym domu, postanowiliśmy, że się do mnie wprowadzi. Mama nie miała nic przeciwko. I tak też się stało, kolejne cudowne dwa lata upłynęły.
Jednakże przez cały ten czas miałam dziwne wrażenie, że coś się święci, że jest zbyt cudownie. No cóż... rok temu mój ukochany wyznał mi, że nie jest ze mną szczęśliwy, bo woli kobiety... dojrzalsze. Powiedział, że chce się wyprowadzić. Zostawiając mnie w totalnym szoku spakował swoje walizki i przeniósł je... piętro niżej do sypialni mojej matki!!
Rok później... tak, nadal są razem. W grudniu przyjdzie na świat mój brat. Na początku przyszłego roku planują się pobrać. A ja nadal dziwnie się czuję przechodząc obok mojego rodzinnego domu. Ale co zrobić... witaj w rodzinie tatuśku!
Co za matka, aż w głowie sie nie mieści jak mozna zrobic takie cos swojemu dziecku :-/ z reszta chłopak nie lepszy, sa siebie warci
Jak sa siebie warci to w czym problem?
@Panlubiefapac2 problem jest tym że oboje krzywdza autorkę
No to z mamusi niezła s*ka...
Chłopak nie jest lepszy.
Szkoda mi autorki
Bo?
Co z tego, że jest młodszy?
Matka nie ma prawa ułożyć sobie życia?
@Faggotten ma prawo, ale nie wypada matce brać się za chłopaka jej córki..
Chłopak też dupek, no ale kim trzeba być żeby tak się zachować wobec własnej córki?
A może właśnie dlatego ojciec autorki ich zostawił...
Dziwnie, że twoja matka z nim zaczeła chodzić :/
Po przeczytaniu pierwszego akapitu już wiedziałem co się święci...
A teraz wszyscy chórem: "Za dużo anonimowych"
Chór: "Za dużo anonimowych"
Myślałam, że takie rzeczy tylko w filmach.
Zabiłabym. Tylko nie wiem jeszcze kogo.
Jak można zrobić coś takiego bliskiej osobie... Egoizm ludzi nie zna granic. Potwory.
Nie sądziłam, że takie akcje mają miejsce w realnym świecie :o szok normalnie, nie zazdroszczę...
Nie wiem czemu ale wydawało mi się że ojciec tego chłopaka okaże się ojcem autorki wyznania
Miałam identycznie! Pierwsza myśl jaka mi przyszła, to było właśnie to.
Ciekawe jak dzieciak zareaguje, gdy się dowie, że jego tata był najpierw z jego siostrą.