Mój chłopak jest zakochany po uszy w swojej pasji, jaką są motory. Ma swój ukochany motocykl, który jest oczkiem w jego głowie. Pewnego dnia, gdy przyjechałam do niego z niespodzianką, zauważyłam go siedzącego w aucie i szperającego w radiu. Chciałam mu zrobić niespodziankę jeszcze większą niż sam mój przyjazd, więc ukradkiem przeszłam do pomieszczenia obok, w którym trzymał swojego potwora. Rozebrałam się do samej bielizny, na co byłam przygotowana. Piękna koronkowa bielizna, szpilki i czerwona szminka. Wsiadłam na motor i wołam mojego ukochanego, odpalając silnik.
Słyszę, że wybiega z auta, więc wyginam się jak kobra i mruczę, a tu staje przede mną jego ojciec z miną co najmniej niecodzienną. Nie wiedziałam, czy mam się śmiać czy płakać, pomyliłam chłopaka z jego ojcem, który zobaczył mnie w negliżu. Od tamtej pory, gdy mnie widzi podśmiechuje się pod nosem. Mój chłopak nigdy więcej przy tym motorze mnie nie zobaczył.
Dodaj anonimowe wyznanie
Łoj tam, łoj tam...
Było przynajmniej próbować zachować twarz i spytać się "Jak pan myśli? Czy Synowi się spodoba?" ;)
Yyym... nie wiem, muszę pierwsze sprawdzić.
Eh a już myślałam, że podczas tego wicia się niechcący naciśniesz gaz i... jebudu!
Pjona! O tym samym pomyślałam :D
ja również ?
To nie skuter, od samego gazu nie pojedzie ;)
a ja, że ją ochrzanił "nie dotykaj mojego maleństwa";p
Przynajmniej masz dobre relacje z ojcem chłopaka! :D
A już myślałem że ją zrzuci jej chłopak z motoru i okrzyczane co robi na jego motorku
Myślałam, że Jego matka przyjdzie z np dziadkami ?
A ja myslalam, ze pomysli, ze ktos chce ukraść jego oczko wybiegnie i przywali ci z jakiejs lopaty czy cos bo nie zwroci uwagi w szale kto to ;D
Mam nadzieję, że nie wyginałaś się jak ta kobra od Tajgera :D
Jego ojciec na pewno udzieli wam błogosławieństwa :D
Taka mała rada.
Motocykl trochę waży. Następnym razem nie wpadaj na takie pomysły, aby się wyginać na jednośladzie. No chyba, że chcesz przewrócić na siebie motocykl i zrobić sobie krzywdę.
Moto nawet na nozce bocznej jest o dziwo bardzo stabilne wiec naprawde trzeb bylo wybitnie uzdolnionym.
ciekawe czy ja tak swojego faceta na moim oczku w głowie zobaczę :D