Podarowałem mojej dziewczynie w prezencie urodzinowym wymarzonego kota - wiedziałem, że to ją uszczęśliwi.
Nazwała go Wojtek. Szkoda tyko, że tak ma na imię jej były chłopak. Teraz co chwilę słyszę "Wojtuś to, Wojtuś tamto, kochany Wojtuś". Poważnie myślę o uprowadzeniu tego kota.
Czy to nienormalne, że szlag mnie przez to trafia?
A może jednak wcale nie chciała tego kota (albo akurat teraz nie jest dobry moment) i zrobiła to specjalnie? Skoro ona MUSI teraz opiekować się kotem, to ty w zamian musisz wysłuchiwać o Wojtusiu.
Zwierze na prezent nigdy nie jest dobrym pomysłem.
Ja tez mam wymarzonego kota, norweskiego leśnego, ale jakby mi ktoś go wręczył teraz, to mimo wszystko nie byłabym zadowolona. Obecnie nie mam dla niego warunków.
Kup sobie kotkę i nazwij imieniem byłej albo najładniejszej dziewczyny w waszym towarzystwie. I codziennie opowiadaj o kotce jaka jest śliczna i urocza. Jak dziewczyna nie wytrzyma to przynajmniej będziesz miał kota ;)
NiebieskaSzafa
Tak, bo zwierzęta kupuje się po to, żeby zrobić komuś na złość, bardzo mądre...
Ale przecież to tylko imię. W sensie, przyznaję, nie znam do końca waszej sytuacji, nie wiem jak wygląda relacja miedzy twoją dziewczyną a jej byłym, ale zapewniam cię, Wojtków jest na świecie od groma i może wcale nie chodzi o byłego. W dodatku najzwyczajniej w świecie mogło jej się spodobać to imię, tyle.
Jeśli ją poinformowałeś, że będzie Ci przykro, gdy tak go nazwie, a ona i tak to zrobiła, to słabo się zachowała.
Kotek tutaj nic nie zawinił. Czy tak ciężko powiedzieć jej wprost , że Cię to denerwuje?
Ko nie jest niczemu winien.
tak, to dziewczynę trzeba uprowadzić ;)
A może jednak wcale nie chciała tego kota (albo akurat teraz nie jest dobry moment) i zrobiła to specjalnie? Skoro ona MUSI teraz opiekować się kotem, to ty w zamian musisz wysłuchiwać o Wojtusiu.
Zwierze na prezent nigdy nie jest dobrym pomysłem.
Ja tez mam wymarzonego kota, norweskiego leśnego, ale jakby mi ktoś go wręczył teraz, to mimo wszystko nie byłabym zadowolona. Obecnie nie mam dla niego warunków.
A może imię kota nie ma nic wspólnego z byłym i twojej dziewczynie zwyczajnie podoba się taka nazwą ?
"Wojtuś dlaczego na*rałeś obok kuwety?"
Kup sobie kotkę i nazwij imieniem byłej albo najładniejszej dziewczyny w waszym towarzystwie. I codziennie opowiadaj o kotce jaka jest śliczna i urocza. Jak dziewczyna nie wytrzyma to przynajmniej będziesz miał kota ;)
Tak, bo zwierzęta kupuje się po to, żeby zrobić komuś na złość, bardzo mądre...
Wykastruj go.
Ale przecież to tylko imię. W sensie, przyznaję, nie znam do końca waszej sytuacji, nie wiem jak wygląda relacja miedzy twoją dziewczyną a jej byłym, ale zapewniam cię, Wojtków jest na świecie od groma i może wcale nie chodzi o byłego. W dodatku najzwyczajniej w świecie mogło jej się spodobać to imię, tyle.
Imię Wojtek kojarzy mi się ze świnia
A mi z niedźwiedziem.
@pacynkazeszmatek mi z rolnikiem