Strasznie lubię wąchać mężczyzn. Na tyle, że gdy jestem na jakimś koncercie, to momentami nie słucham wykonawcy, tylko skupiam się na wyobrażeniu jak on może pachnieć.
Najlepiej jest w kościele, kiedy jakiś fajny mężczyzna stoi obok mnie i mogę rozkoszować się jego zapachem przez całą mszę. Czasem zastanawiam się też, jak pachnie ksiądz. Mam 25 lat i nigdy nie miałam chłopaka.
ksiądz używa takich samych perfum jak inni mężczyźni, więc jakoś specjalnie zapachem się nie różni od innych :D
Rafika
Ksiądz pachnie kadzidlem.
PannaK
Tutaj powinna wypowiedzieć się Marzenka, czy jak tej kochanicy księdza było. ;p
cathymoor
Na szczęście (nie znoszę zapachu męskich wód toaletowych), większość ludzi oprócz zapachu perfum, wody po goleniu i innych jakich pachnie też trochę sobą. Więc ksiądz z dużą dozą prawdopodobieństwa pachniałby jednak inaczej niż ktoś inny. Chyba, że nadużywa kosmetyków.
Czasem w pracy mam 12 godzin w miejscu gdzie nie dociera klimatyzacja. Spocę się naprawdę sowicie. Mi to nigdy nie przeszkadza, nie jest to ten śmierdzący pot jak u niektórych, ale gdy wracam do domu, a moja kobieta poczuje ten zapach to już jesteśmy o krok przed... wiadomo czym.. Nie bez powodu mówią że miłość to chemia :)
Cholerka! Muszę znaleźć chłopaka, bo skończę jak autorka!😧
A może kocur wystarczy?
Nie pocieszę Cię; posiadając chłopaka często się upajam zapachami innych 😂
PannaK, Jarek ma kota.
Poczytaj sobie "Pachnidło" i zobacz jak fascynacja zapachem się może skończyć :).
nikt nie marnuje czasu na ksiazki w XIX w, odpusc ;))
Azorrr… od kiedy warzywa mówią?
lez gowniany trollu
Azorrr you just went full retard. Never go full retard.
Azorrr z tego co pamietam mamy XXI wiek😉
Ja ostatnio szłam za jakimś facetem z 10 minut, tylko dlatego że miał ładne perfumy... Mam nadzieję, że nie pomyślał, że jestem psychiczna. 😃
Bardzo lubię dobrze pachnących mężczyzn, a jednym z moich ulubionych jest wikary w mojej parafii- chodzę do komunii żeby go powąchać :D
Zapach jest bardzo ważny w wyborze partnera.
ksiądz używa takich samych perfum jak inni mężczyźni, więc jakoś specjalnie zapachem się nie różni od innych :D
Ksiądz pachnie kadzidlem.
Tutaj powinna wypowiedzieć się Marzenka, czy jak tej kochanicy księdza było. ;p
Na szczęście (nie znoszę zapachu męskich wód toaletowych), większość ludzi oprócz zapachu perfum, wody po goleniu i innych jakich pachnie też trochę sobą. Więc ksiądz z dużą dozą prawdopodobieństwa pachniałby jednak inaczej niż ktoś inny. Chyba, że nadużywa kosmetyków.
Czasem w pracy mam 12 godzin w miejscu gdzie nie dociera klimatyzacja. Spocę się naprawdę sowicie. Mi to nigdy nie przeszkadza, nie jest to ten śmierdzący pot jak u niektórych, ale gdy wracam do domu, a moja kobieta poczuje ten zapach to już jesteśmy o krok przed... wiadomo czym.. Nie bez powodu mówią że miłość to chemia :)
Nie wiem czemu ale czytajac wyznanie ciagle mialem wrazenie ze pisze to chlopak xD
Tak! A najbardziej lubię, kiedy stwierdzam, że już znam ten zaapch, bo dokładnie tak samo pachnie np. któryś mój kolega.
Wąchałbym cię-najnowszy tekst na podryw