#prUcu

Razem z mamą wybraliśmy się na zakupy w poszukiwaniu prezentu na mikołajki. W Tesco znaleźliśmy dokładnie to, co szukaliśmy, wzięliśmy jeszcze kilka rzeczy i udaliśmy się do kasy. Wszystkie "normalne" kasy były w tej chwili nieczynne, do naszej dyspozycji została kasa samoobsługowa. Mama jako przeciwniczka postępu technologicznego mocno się zapierała, lecz udało mi się ją przekonać, że wszystko będzie dobrze, w końcu co może pójść nie tak? No więc po tym, jak zeskanowaliśmy towary, ja zająłem się pakowaniem wszystkiego do siatki, a mama miała zapłacić. Wpisała ile wpłaca i jak się okazało, zakupiła 100 sztuk siatek...

Zwrot dostaliśmy, ale z jej przerażonej miny i tak się uśmiałem :D.
Ojaoja Odpowiedz

Korzystam tylko z samoobslugowych i już mam je na tyle obcykane, że idzie mi to zawsze szybko i sprawnie. Rutyna mnie zgubiła bo zakupiłam 23 siatki, nie wiem jak to nacisnelam ale się stało. Zaczęłam odliczać te siatki i je pakować, na wieszaku było tylko 16 więc poprosiłam Panią o resztę, dziwnie się popatrzyla a ja na odchodne rzuciłam, że wychodzą taniej niż worki na śmieci🙂
Od tamtej pory reklamowke zawsze mam swoją

grubasek1

Czyżby komentarz lepszy od wyznania? ;-)

Dyccfyss

Ale akurat faktycznie foliówki się bardziej opłacają niż worki na śmieci. Zdarza mi się hurtowo kupić np. 30 reklamówek.

kai76

Wystarczy zgłosić obsłudze. W tesco jeden pracownik musi "obsługiwać" kasy samoobsługowe. Jednak to wymaga przyznania się do swojej pomyłki xd

Anon19900508 Odpowiedz

Nie zaczyna się pakowania towaru przed zapłatą i nie wpisuje się wpłacanej kwoty...

CzarnyKisiel Odpowiedz

W kasach w Tesco klient nie wpisuje ile wpłaca o.O

nata

Ale mama tego nie wiedziała.

ototo Odpowiedz

klawiatura tych kas ma inny układ niż ten na kompie po prawej , stad częste pomyłki.

ChildOfTheDamned Odpowiedz

Historia niczym z "Chwili dla Ciebie". Nawet zakończenie pasuje.

Dodaj anonimowe wyznanie