#q62wU
Dzięki namowie przyjaciółki wyszłam na miasto. Jakież było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam mojego chłopaka ze znajomymi na placu... W tym momencie postanowiłam napisać do niego, co porabia, z ciekawością, co mi odpowie. A on, tak jak się spodziewałam, wciskał mi kit, że jest w domu i jest zmęczony. Aż się uśmiałam i przy okazji zrobiłam zdjęcie, jak siedzi ze znajomymi i pewną „lekkich obyczajów” przyjaciółką.
Pozdrawiam tych, którzy też bajerują swoje dziewczyny, umawiając się z inną! Oczywiście środkowym palcem, bo na więcej nie zasługują.
Zastanów się, czego mu nie dawałaś, skoro musiał szukać u innych
Każdy ma prawo znaleźć kogoś kto bardziej do niego pasuje, ale po co zwodzić poprzedniczkę.
Kończ jedno, by zacząć drugie.
Tak robią tchórze.
Obaj macie plusy. Waza za sarkazm, którym też w podobnym tonie niedawno się posłużyłem. A @vanSchwanz w sumie za to, że napisał prawdę.
prawidłowo - olej typa, znajdziesz porządnego w końcu. A on niech sobie siedzi na placu do końca świata.
I bardzo dobrze, taki facet zasługuje tylko na kastrację
Szkoda ze twoj stary tak niezrobil a matka nie dokonala aborcji ,bo bysmy niemusieli wszyscy meczyc sie z takim nieudacznikem jak ty.
Ziobro argumentów jak widać. Serio stać cię tylko na wycieczki osobiste?
Nikt nie chce czytać twoich upośledzonych wysrywów.
Czyli co, popierasz zachowanie tego faceta z wyznania?
Czyli zamknij ryj bolec.