Rodzice zabrali mi klucze, żebym nie mógł w nocy wychodzić i palić. Ostatnio, kiedy poszli spać, ogarnąłem temat i okazało się, że jednak nawet nie posiadając kluczy mogę się wymknąć. Okazało się też jednak, że nie mogę się "wemknąć''.
Czekałem na zewnątrz do rana, aż rodzice będą wychodzić do pracy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Czyli to prawda, że palenie zabija szare komórki.
Czytanie durnych komentarzy w internecie zabija je skuteczniej
Bo ciężko było zadzwonić dzwonkiem żeby ktos Ci otworzył drzwi. Przecież rano i tak pewnie musiałeś się im pokazać z racji tego, ze nie miałeś kluczy.
Myślę, że autor nie chciał ich budzić
albo nie mógł ich obudzić
Ale wiesz, że nie wszyscy dzwonek posiadają? A mając twardy sen mogli mieć problem, żeby usłyszeć jego pukanie.
Mógł też zadzwonić jeżeli miał telefon przy sobie
Trzeba było zapalić fajkę w mieszkaniu w ramach protestu
Powinni Cię zostawić na zewnątrz tak może na tydzień, może byś się oduczył palić.
@montana8419 Niech się cieszą, że nie palił w domu.
To drzwi same się zamykają?
Niektórzy mają takie diabelskie drzwi, co same się zatrzaskują. Chwila nieuwagi i BACH! Zostajesz na dworze. Żyłabym w ciągłym stresie posiadając takie, a zapasowy klucz chyba bym trzymała w majtkach tak na wszelki wypadek...
@desole: To była taka przenośnia, że miałabym go zawsze przy sobie.
@Irisvon - ewentulanie w sobie
@majer: Trzeba opatentować taką kieszeń na stałe na ciele. No, niby dałoby się wykorzystać istniejące otwory, ale to wiesz, czy nie przyjdzie Ci szpagatu nagle zrobić? I wtedy kluczyk idzie w niepamięć, a nieszczęśnik zostaje bezdomnym. 😂
Po co dzieciakom do szczęścia te papierochy? Rozumiem z wyznania że jesteś jeszcze niepełnoletni skoro rodzice dają Ci takie zakazy... skąd do jasnej Anieli taka potrzeba jarania po nocach? Gdzie wy się tego uczycie i po co zaczynacie? To jest serio cool i takie 'dorosłe'? Dla mnie to idiotyzm, smród, substancje rakotwórcze i strata pieniędzy i myślę że nie tylko ja tak uważam.
Ja bym po prostu paliła przez okno i wietrzyła pokój, albo kupiła kadzidełka dla zamaskowania. Ale co ja tam wiem.
Z autopsji wiem, że to i tak czuć. Dymem przechodzi wszystko od ciuchów przez pościel po meble i swego czasu gdy jeszcze paliłam bardziej przeszkadzał mi zapach w pokoju po wejściu do niego niż niewinny dymek puszczony na zewnątrz.
Dlatego lepiej palić zielsko
fenomenc Że nieby mniej je czuć? Proszę Cię, jak zajaramy sobie z chłopakiem w mieszkaniu, to czasem czuć już pod klatką. :D
ToTylkoJa90 Dlatego najlepiej palić w łazience! ;)