#uFIBb

Nigdy dla nikogo nie byłam najważniejsza. Od dziecka nie czułam się ani kochana, ani ważna. I nie byłam również dla żadnego z moich partnerów, byłego męża, ani nawet tego jedynego, który miał być tą brakującą połówką i twierdził, że jestem miłością jego życia i że zrobi wszystko, żeby mnie uszczęśliwić. A nie był w stanie zrobić dla mnie niczego, co dałoby mi poczucie bezpieczeństwa i pewności. Każda moja prośba o zrozumienie moich uczuć kończyła się awanturą, ignorowaniem i bagatelizowaniem moich emocji. Nawet relacje z byłą, z którą ma syna, są dla niego istotniejsze niż relacje ze  mną. Mi potrafi powiedzieć, że nie ma czasu, po czym jedzie do niej. Ja go od miesiąca o coś proszę, a on codziennie o tym zapomina. Ona go poprosi raz i wystarczy. Umówili się, że finansują sprawy dziecka po połowie i oczywiście ja to akceptuję. Jest jednak coś, co mnie boli... Jestem z nim w ciąży i ani razu nie wsparł mnie nawet złotówką, jeśli chodzi o wizyty u lekarza. Nawet nie zapytał, czy nie trzeba.
Dlaczego mój ukochany mężczyzna zachowuje się, jakbym nie była warta niczego? Ani żeby się starać, ani żeby od siebie dawać, ani żeby walczyć o mnie, gdy ja robiłam wszystko, żeby go uszczęśliwić. Jakbym mogła, nieba bym uchyliła jemu i jego synkowi.

Strasznie mnie to wszystko rozwaliło. Na co dzień jestem dosyć silną osobą, ale dzisiaj coś we mnie pękło. Nie mogę się pozbierać. Wyprowadziłam się, zresztą nie pierwszy raz, i czuję, że on znowu nic z tym nie zrobi. Że nie spróbuje nawet o mnie zawalczyć, bo uważa, że nic złego nie robi.
rocanon Odpowiedz

Pamiętaj by zawsze być najważniejszą dla siebie.

livanir

Jak to powiedziała mogą przyjaciółka.
"Znam jedną osobę, która Cię pokocha. Jestem pewna, że jeśli postarasz się o nią w połowie tak jak o nich, to będzie Cię kochać do śmierci. I ta osoba na to zasługuje. Pokażę Ci ją" po czym podała mi telefon z włączonym przednim aparatem

DlaSary

I to jest rada, której udzieli ci terapeuta po całej serii drogich sesji. A tu masz ją za darmo.
Powiem więcej, im bardziej się starasz i poświęcasz siebie, tym mniej szacunku otrzymasz w zamian.

JMoriartyy Odpowiedz

Gratuluję zachodzenia w ciążę z kimś, kto ma cię w d*pie. Czy nikt już mózgu w tym kraju nie używa?

Szwedacz

Gdyby chociaż antykoncepcja :( A tu ani jedno, ani drugie ;(

Agrana

A to jest zależne od kraju?

Vampiregrin66

Bo istnieje masa debili. Potem będą wyznania "moj mężczyzna by taki idealny a ma w dupie mnie i dziecko"

MarzycielSpodZiemi Odpowiedz

znajdź terapeutę, być może trauma z dzieciństwa wysysa z Ciebie energię, nie czujesz, że zawsze musisz być w centrum uwagi?

dsfdasf

Też tak pomyślałem, być może trauma związana z porzuceniem np. przez rodzica w dzieciństwie.
Poza tym problemem może być artykułowanie swoich potrzeb. Powiedziałaś mu choć raz bezpośrednio o tym, żeby Ci dołożył do wizyt u lekarza? Jeżeli mu nie powiesz o wszystkich swoich potrzebach to nie będzie o nich wiedział.

PoraNaPiwo Odpowiedz

Zostan jego byłą i wystąp o solidne alimenty. Drugie dziecko powinien traktować przecież tak, jak pierwsze. Jak koleś olewa Cię całkowicie kiedy jesteś w ciąży, to raczej się to nie zmieni. I policz ile wydałaś już na ciąże, niech odda Ci połowę. Wymuś to na nim, to jego obowiązek.

hyde989

Sam powinien na to wpaść i to nie tylko połowę bo jednak to ona się będzie później bujać z dolegliwościami i problemami ze zdrowiem po ciąży.
W kodeksie rodzinnym jest, że ojciec dziecka ma obowiązek pokryć koszty związane z ciążą (wizyty u lekarza itd) i można to wyegzekwować na drodze prawnej do pół roku po narodzinach dziecka.

livanir Odpowiedz

Uchylasz facetowi nieba i normalni wezmą Cię za desperatke, a Ci egoistyczni-wykorzystają.
Jak z facetami- normalnej dziewczynie będzie głupio jak facet będzie na nią wydawał tysiące, gdy ona nie może się zrewanżować, a pusta egoistka będzie tylko ciągnąć.

Serio, są osoby, które z kimś będą tylko dla profitów.
A co do kochania... Kup sobie psa.

mleczkoczekoladowe Odpowiedz

Ona jest dla niego czymś nieosiągalnym a u Ciebie ma wszytsko i wie, że zawsze wrócisz. Nie odzywaj się, po czasie porozmawiajcie i powiedz czego oczekujesz.

Szwedacz Odpowiedz

Nie lubię takiego typu osób. Zamiast mieć coś do powiedzenia, robić coś ciekawego dla siebie samej przywierają do partnera i chcą być pępkiem jego świata. Zawsze najważniejszą osobą w swoim życiu powinnaś być Ty dla siebie. Nikt inny tak Cię nie pokocha jak Ty sama. Zresztą, czemu miał by to robić, jak sama nie uważasz się za wartą miłości?

Zmineralizowana Odpowiedz

Nie ma to sensu i perspektyw na poprawę, z całego serca Ci radzę, żebyś się odcięła od tego patologicznego narcyza. Nie szukaj w najbliższym czasie związku, bo ewidentnie masz jakieś nieprzepracowane problemy, które prowadzą Cię do toksycznych ludzi. Zamiast tego idź na terapię, rozwijaj się, naucz się żyć sama. Lepiej być samej, niż z nic nie wartym facetem.

Ellesans Odpowiedz

Wampir emocjonalny?

CzarnaBuba Odpowiedz

Typowe pod terapię zaburzenie

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie