#vSacG
Jako nastolatka miałam chłopaka, był moim pierwszym partnerem. Był starszy i już pracował, ja byłam jeszcze w technikum. Po pewnym czasie zwyczajnie się odkochałam i miałam go trochę dość. Powiedziałam mu, że jestem w ciąży i potrzebuję pieniędzy na zabieg. Przysłał je mi, była to jak dla mnie ogromna kwota.
Wydałam wszystko na zakupy, spełniłam kilka swoich zachcianek, a jemu powiedziałam, że po zabiegu nie jestem w stanie się z nim dłużej widywać, więc się rozstaliśmy.
Wtedy czułam się taka cwana i zaradna, dziś mi zwyczajnie za to wstyd :(
Zanim wszyscy zjedziecie autorkę, chwila refleksji - w końcu coś ANONIMOWEGO.
To było pierwsze, co pomyślałam po przeczytaniu tego.
zgadza się,w końcu coś anonimowego.
Co z tego że anonimowe skoro chore jak nie wiem.
@salatkazkurczakiem Przeczytałam "zjecie"...
@wergil no nie wiem ogólny zabieg kosztuję 2k a autorka napisała że przyszłal jej dużą sumkę
Powiedz mu to i oddaj pieniądze to nie będzie Cię to już męczyć
XDDD już widzę jak leci i mu hajs daje :D
Daję ci plusa,bo zaraz i tak posypią się minusy. Powinnaś mu normalnie powiedzieć, byłoby smutno, Ale by zrozumiał. Nie wiem jak duża była między wami różnica wieku, Ale pewnie po prostu jeszcze nie byłaś gotowa na poważny związek. Wyciągnij jednak wnioski na przyszłość. ..
Jak to tak musi byc w twoim domu grzeszno, ze tak cie wychowano
Chłopak może przeżyć teraz całe życie z przekonaniem, że przyłożył rękę do zabicia dziecka. Walić pieniądze, ale powinna mu autorka powiedzieć.
A w komentarzach wszyscy przeżywają tylko pieniądze.
Zwykła złodziejka
Powinnaś mu powiedzieć a nie wyludzac pieniądze zwłaszcza że on Cię kochał a ty zachowałaś się jak gówniara.
skąd wiesz, że ją kochał?? dał jej spokojnie pieniądze na zabieg, a może był z nią, bo "młoda dupa"
Widzę dwie możliwości:
1) Odnajdź go i oddaj mu kasę. Sama zdecydujesz, czy mu powiedzieć, że z tą ciążą i aborcją to była lipa, czy też, że jest Ci np. "głupio, że to on poniósł cały koszt".
2) Jeśli Ci wstyd, ale jednak nie chcesz mu oddawać tej kasy, spójrz na to z innej perspektywy - oskubałaś gościa, który był gotów sfinansować śmierć swojego dziecka. Nie wiem na jak długo, ale na jakiś czas powinno to uspokoić twoje sumienie.
Ale tak czy inaczej, twój wybór.
Jesteś zwykłą oszustką i złodziejką.
Brak słów na takie pustaki...
A koleś może do dzisiaj o tym myśleć i się zadręczać.