#vYVT5
Kłopoty się zaczęły kiedy mama zauważyła brak biżuterii i musiałem odzyskać pierścionki. Każdej "narzeczonej" wytłumaczyłem, że owe pierścionki są zbyt tanie i kupię im inne jak odłożę z kieszonkowego trochę pieniędzy.
O braku pierścionków mama dowiedziała się od niedoszłych synowych. A one, choć są już dawno mężatkami, to gdy mnie spotykają wspominają, że nadal czekają na ten droższy pierścionek ;)
Jak dla mnie to słodkie ;) i jest co wspominać po latach :D
Dla mamy mogło nie być takie słodkie :p
Słodki to jest cukier.
Ech te dziewczyny....
Hahahaha, poligamia już od najmłodszych lat :D
przypomniało mi się jak kiedyś "oświadczyłem" się koleżance w zerówce..............
Powiedziała nie :'(
Ja mając ok lat 15 miałam 5letniego adoratora- był sąsiadem mojej kuzynki, u której byłam częstym gościem. Jakie było moje zdziwienie, kiedy pewnego razu Maciuś poprosił mnie na stronę, kazał się pochylić, po czym pocałował mnie w policzek i wręczył pierścionek z kaczorem Donaldem i ... 800 zł w falsyfikatach na weselicho :D miał chłopiec gest :D
A to pies na baby!
Moja córka w przedszkolu dostała pierścionek zaręczynowy niedoszłej teściowej.Szkoda że po oddaniu "narzeczonemu"ten go zgubił.Kupa nieprzyjemności więc trzymajmy naszą biżuterię zamkniętą na trzy spusty drogie "teściowe";-)
Ja jak miałam 3 lata to podrywałam takiego 15-latka ?. Już nigdy więcej go nie widziałam, ale niedawno dowiedziałam się od jego ciotki (znajoma mojej babci), że "mój Michałek" na żonę.
trzy zony jak dla jednego faceta to o dwie za duzo ;-)
K94A21S15 tak mezczyzna jest jak kot ; przychodzi zeby go nakarmic , poglaskac i znika;-)
A kara to trzy teściowe :)
emem o matko jedna to dosc ;-)
A to materialistki ;)
Po co jedna, jak można mieć trzy ;)