Jestem członkiem czteroosobowej rodziny. Mamy w domu kilka kompletów talerzy, których nie używamy zbyt często, a ich liczba przewyższa cztery. Co jakiś czas zdarza mi się wyciągać talerze spod spodu i kłaść je na wierzch. Wszystko po to, żeby nie czuły się pomijane.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ja mam cztery kubki i używam każdego na zmianę, żeby żaden nie czuł się gorszy
A ja uważam, że to uroczy objaw natręctwa :)
A ja uwazam ze nie ma czegos takiego jak uroczy objaw natrectwa
A jeśli musisz pogłaskać kota 7 razy i podrapać go 8 razy to jest to uroczy objaw natrectwa.
Dlaczego? Czasem zakladam mniej uzywane skarpatkie bo czuje ze sa pomijane. Nie widze w tym nic nienormalnego. Bedac dzieckiem spalam z roznymi misiami zeby nie bylo im smutno. Niektorym moze zostac cos z dzieciaka i tyle a nie odrazu nerwica natrectw, schizofrenia i inne choroby ktorzy anonimowy eksperci tak szybko sugeruja.
@Tayla - obyś tylko reguły z misiami nie przekładała na kolegów.
Super! Nareszcie coś, przy czytaniu czego można się uśmiechnąć do autora.
Ja ostatnio w sklepie kupiłam ostatnią marchewkę z paczki bo pan, który układał towar powiedział " ojej jaka ta marchewka smutna, nikt jej nie chciał" no to ją przygarnęłam...
Mam baaaaardzo podobnie ;) Kiedy kupuję napój w automacie i na przykład soczek pomarańczowy jest pod trzema numerami, ja wybieram butelkę z rzędu, w którym tych butelek jest najwiecej, żeby nie było im przykro :D
Jak robię coś w garażu, to potem wrzucam wszystkie nieużyte śrubki na ich miejsce do ich towarzyszy, żeby w nocy nie bały się same leżeć na warsztacie.
Urocze.
Z drugiej strony śrubki mogą być introwertykami. I od miesięcy marzyć o tym, by choć przez chwilę pobyć w samotności :)
W końcu wyznanie przy którym aż w serduszku zrobiło się cieplej
I nigdy nie używacie talerzy do gotowania? Ani do wkładania jedzenia do lodówki?
@zxzxzx
I gości nie mają i gary myją codziennie...
A co w tym dziwnego? Ja nigdy nie używam talerzy do gotowania (w jakim w ogóle celu?), ani nie wkładam jedzenia do lodówki (poza sałatkami, ale te wkładam w miskach, nie na talerzach).
Naczynia też myje się u mnie codziennie i to nawet po kilka razy, bo po każdym posiłku, od razu też się je wyciera i odkłada.
@aceofspades
Szacun.
zabawne. i sympatyczne.
Przynajmniej się nie kurzą.